28 listopada 2013
Później
gdy horyzont zdarzeń przytrzaśnie palce,
być może dalej będziesz parzyć kawę.
Jak gdyby nic nie zaszło.
Kwadrat okien
nie pociemnieje przesycony światłem,
Tylko ja wyblaknę, stając się przydatkiem
do fotografii w poczerniałej ramce.
Pęknie
ostatnie słowo, skorupka trąci nasiąknięta.
Nie pogadamy to i owo – czasu nie będzie.
Skrzętnie spakujesz wiersze
i wyślesz pocztą.
Nieważne
z jakim znaczkiem.
Upchnięty na dnie szafy, pochowany za łóżkiem
już nie nauczę się pisać piękniej
– o tobie.
13 kwietnia 2026
wiesiek
13 kwietnia 2026
Afrodyta
13 kwietnia 2026
Jaga
13 kwietnia 2026
Jaga
13 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
13 kwietnia 2026
wolnyduch
13 kwietnia 2026
sam53
13 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
12 kwietnia 2026
sam53
12 kwietnia 2026
violetta