17 june 2012

z notatnika utworów martwych


tylko na rysunku dziecka
człowiek jest większy od domu
drzewo przerasta górę
ulica ma szerokość palca wskazującego



number of comments: 24 | rating: 0/17 | report | add to favorite

Comments:

Ania Ostrowska,  

powtórzę raz jeszcze : super! :)

report |

rafa grabiec,  

dzięki bardzo raz jeszcze

report |

filo,  

tak truno to czasami zobaczyć, gdy się już odrośnie

report |

rafa grabiec,  

odrastanie to część elementarza

report |

SHADOW,  

na to by wyglądało

report |

gabrysia cabaj,  

ciekawe, że pierwsze rysowanie człowieka, to głowonogi, dopiero następne ma wyżej wymienione proporcje - bardzo trafnie, krótko

report |

eyesOFsoul,  

A wszystko jakby takie weselsze... niż rzeczywistość.

report |

hossa,  

o proszę:) dwa dni temu zastanawiałam się nad tym samym, fajny

report |

rafa grabiec,  

nad tym trzeba się zastanawiać, dla zdrowia wewnętrznego, wg. mnie oczywiście

report |

ALEKSANDRA,  

świetny!

report |

issa,  

nie wiem. możliwe. tu i ówdzie tak. i możliwe też, że wcale nie tylko na rysunku dziecka - i tu chyba dopiero bywają przygody z tworami żywymi. dobrego

report |

May,  

prostota a jak lirycznie

report |

rafa grabiec,  

skupmy się na pierwszych krokach, dalej to powielanie dzieciństwa

report |

issa,  

możliwe i to. chociaż ja nie potrafiłabym dzielić z Tobą tej pewności, rafa

report |

Joha,  

A między ziemią i niebem jest na ogół biało, pusto - miejsce dla powietrza :-)

report |

rafa grabiec,  

absolutnie nie jest pusto, dzieje się i to aż nadto, tylko chodzi o to żeby się działo dobrze wtedy jest gites

report |

deRuda,  

i często niebo jest białe, a chmury niebieskie :)

report |

LadyC,  

tylko ten tytuł jakoś mnie zbił z pantałyku ...

report |

rafa grabiec,  

tak się nazywa ten notatnik

report |

LadyC,  

domyśliłam się, ale dreszcz mnie niemal obleciał :)

report |

LadyC,  

a tak w ogóle to chętnie bym to widziała w dzienniku bardziej niż w poezji ale ... nie będę się już czepiać

report |

rafa grabiec,  

ale to nie ma nic wspólnego z dziennikiem więc nie widzę powodów by tam się przenosić z tym tekstem. mimo to w dziele dzienników jest aż nad to poezji z nie wiadomo jakiego powodu

report |



other poems: no, komunikacja, ***, było nie minęło, coś innego, dni z wymykiem tyłem, więcej przestrzeni, daje, lata 90, senny, dream on czyli śmierć nie sobie, dwubiegunowo, do trzech, polityczny, wiatraki, o tym nie robi się poezji, talia, przedwiośnie, przyszłość, jestem jak deszcz, kocham twoje kopalnie, ence pence, lokalny pat, chyba, nie mogę, wszystko idzie, to la, dzień dnia, paty i maty, 1,2,3, ***, ***, ***, urodziłem się za zakrętem, jak zawieje, spadam mimo wszystko, zachód, sic!, ich bin miasto, poniedziałek, tolerancja, śnieżenie, primo, się ściemnia, land of...*, gdyby, po szóste, podniebnie, kamienowanie, kłóciliśmy się z porami roku jak z cień ze światłem lamp, bezsenność, face no more, taki mamy dzień, między nami zaniepokojenie, wakacje nad polskim słońcem, acocitamgra, do zobaczenia w maju, killingowanie siebie, ech, sto lat, skrzyżowania i ronda, to ja cię tu przywiozłem, nie mam co liczyć że ściągniesz sukienkę, dygresyjnie, wiersz bez mądrości w sobie, gdzie jest mój umysł*, po raz drugi wypadek, kroki, po raz pierwszy wypadek, nightswimming*, próżna ulica, helikoptery w głowie, spadochronem, miało być o wódce, miało być o studni w której zgubiłaś wczoraj, computer vision blues, rzucam się, wiersz o kształtowniu codzienności, wiekO, coś o wszystkim, niech morze powie, pożar domu, lekcja wychowawcza, wiarsz o muszlach i byku, pustynne rewolucje, gdzie droga tam i drzwi, poeAMYtry, odkąd spotkałem deszcz, psie martyrologie, po morfinie, jutro będzie chleb w piekarni, klamką otwieramy drzwi, über alles, +++, czasem tytuł potrafi wytrącić z równowagi, moi przyjaciele, Śnieg siada, pole trójkąta, nie mów, wiersz o szukaniu bezpiecznego wyjścia z sytuacji, lodówka, niedzielna strona świata, dystans, próbuję ważyć słowa, idzie ciepło, my dzieci z dworca Polska, czasy jak te, @pl, biały, trzecia część twarzy, być jak Sal Paradise, później będzie kolacja, nie wiem nic na temat presji, yeah!, co rano deptam zebrę w drodze po chleb, kier@, z listów do g. 9, 466, ***, z prochu powstałeś, minusy plusy, pod osłoną, mocna gęba, i, na zakręcie, chmury, puk puk, opcje, narzędzia potrzebne do zabicia się z radości, dobry wieczór, wiersz do Scott'a Weiland'a, wiersz tchórza, zimne kocie sprawy, dek., blues dla m., za grosz prawdy, czarne zakręty, Lou Reed w chińskiej fabryce iphone'a, popiół i jutro, armaty w kwiatach*, pod postacią białej koszuli, wiersz który ma swoje dno w XVII konkursie Chopinowiskim, gdyby jutro umiało mówić, czasem bywam z głową w chmurach, przyjaciel deszcz, nocą, ślady nie muszą prowadzić do odkrycia początku, między bogiem a prawdą, spacer po miodzie, presja,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register