8 stycznia 2016

poezja

rafa grabiec
rafa grabiec

z prochu powstałeś

zamieniłbym się na ślady stóp
karetki pogotowia prują miasto na pół
dobranoc to para o jakiej wciąż chce mi się marzyć

codziennie słychać złe wiadomości
codziennie falami płyną brudne czyny
codzienne spacery by nie zgubić tropu

blisko domu wita mnie PROCH KING
JEBAĆ BROŃ i jak się z tym nie zgodzić
jak wejść bez kastetu w ciemność

można kupić ocet i gąbkę
półki pełne są argumentów

ApisTaur
8 stycznia 2016 o 20:37

najtrudniej się pozbierać / rozsypanym//

zgłoś

rafa grabiec
9 stycznia 2016 o 18:44

zdecydowanie

zgłoś

Ania Ostrowska
9 stycznia 2016 o 14:28

zapamiętam z tego wiersza frazę "dobranoc to para o jakiej wciąż chce mi się marzyć" ,uważam że genialna Ci się udała

zgłoś

rafa grabiec
9 stycznia 2016 o 18:44

miło, dzięki

zgłoś

jeśli tylko
9 stycznia 2016 o 21:01

argumenty staniały..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się