7 kwietnia 2016

poezja

rafa grabiec
rafa grabiec

niedzielna strona świata

w tym mieście nigdy nie było dworca autobusowego z prawdziwego zdarzenia, mimo to niektórym udało się wydostać po za granice
niedzielnych obiadów. być może dzięki dwóm dworcom kolejowym. jeden z nich był zachodni, drugi główny. Dziś nie potrzeba wyjeżdżać ,
wystarczy polecieć w przestrzeń za pomocą kilku guzików.

K.Felkowa
10 kwietnia 2016 o 02:38

'poza granice'? Niektórym wystarczy szklana pięćdziesiątka by wystrzelić się w przestrzeń, a i o świecie wiedzą więcej niż dzisiejsza młodzież ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się