9 grudnia 2015
chmury
ani bóg ani
śnieg
przez las śladami prosto
w żyły
żołnierze z pełnymi magazynkami plemników
pod ścianą wiosna z majem w dekoldzie
świta i poranna mgła
zachodzące księżyce na policzkach
piramida zatrzaśniętych drzwi
tunele rozmów
szczury ucieczek
iść za nosem psa by nie minąć celu
przez zapory much
idę jak w dym
buduję nową ciszę
matka kłamstwo rodzi piękne dziecko
z europy do polski mamy parę minut snu
3 kwietnia 2025
wiesiek
3 kwietnia 2025
Bernadetta
3 kwietnia 2025
ajw
3 kwietnia 2025
ajw
3 kwietnia 2025
ajw
3 kwietnia 2025
Misiek
2 kwietnia 2025
marka
2 kwietnia 2025
Bernadetta
2 kwietnia 2025
wolnyduch
2 kwietnia 2025
wolnyduch