31 stycznia 2017

poezja

rafa grabiec
rafa grabiec

bezsenność

mówiłaś że nie ma czasu opierać się snom
że nawet wiatr rodzi się by w końcu osiąć na gałęziach drzew

każdy przez chwilę jest panem wieczorów i każda dzięki nocy może być królową

mówiłaś że miłość to zlepek liter i że budowanie rodziny to nie z talii kart
wczoraj z alfabetu wybraliśmy imię dla córki a w domu na półce leżą damy na asach

każdy przez lata wychodzi do ludzi a ludzie robią z nas człowieka

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się