15 grudnia 2016

poezja

rafa grabiec
rafa grabiec

ech

miasto i miłość bywają za ciasne
w przymierzalni lustra mówią że jest dobrze
sprzedawcy nucą że jest jeszcze lepiej
ulice plączą się ślimakami na szyi
kamienice to stare kurwy które miały w sobie niejednego

trudno wierzyć w pacierze
bardziej niebezpieczniej zaufać kobiecie
z którą sakramenty remanenty i łóżko

byłem...
15 grudnia 2016 o 20:46

...

zgłoś

jeśli tylko
15 grudnia 2016 o 21:57

bardziej niebezpieczniej?

zgłoś

Siha
16 grudnia 2016 o 13:38

niejednego? ech

zgłoś

Bernadetta
17 grudnia 2016 o 19:52

W końcu z wrogiem się nie sypia

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się