10 października 2015

poezja

rafa grabiec
rafa grabiec

gdyby jutro umiało mówić

gdybym chciał byłbym wirtuozem frezarki
gdybym musiał zrozumiałbym swoje sny
gdybyś chciała pokazałbym ci na jakich wzgórzach rosną maki

sobota to margines tygodnia
dzielenie nocy na godziny
ostatni taniec ostatni kieliszek ostanie słowo

wsłuchuję się w liturgię ulicy
ktoś potrzebuje wojny inny potrzebuje darmowej miłości
tylko dzieci niosą w sobie nadzieję

gdybym mógł wzniósłbym cię wyżej
ale przecież wiesz że gór nie przenosi się siłą

blue eye
10 października 2015 o 23:28

śliczny wiersz

zgłoś

Ania Ostrowska
11 października 2015 o 09:14

nic dodać a ująć tylko ogonek przy drugim "potrzebuje"

zgłoś

Jaro
11 października 2015 o 09:18

fajny:)

zgłoś

mironiek
11 października 2015 o 09:45

Odpowiednia siła stworzy nawet czarną dziurę, parafrazując Einsteina; dobry wiersz

zgłoś

rafa grabiec
14 października 2015 o 21:25

dzięki wszystkim za uwagi i słowa.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się