|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (583) Proza (6) Dziennik (21) Fotografia (96) Grafika (21) Książki (1)
O autorze Znajomi (8) | |
próbuję wyjść ze spodni Bruce Lee
krokiem szerszym niż cios szach mat
w stosunkach emżet trzymam się zasady na marchewkę
bo kto kogo ma w garści nie jest wróblem
spowalniam dyskusję do samogłosek
każde nowe dziecko to nie same plusy
idziemy pochylnią do nieba choć ślisko i nudno
splute miasto niesie nas jak pies wilgotną sierść
ale jak nie zakochać się lepiej niż z deszczem na twarzy
kiedyś usłuszałem skąd się bierze tęcza
tęcza bierze się z dupy koników Pony czyli szczęście
może jest ważne ale zawsze czymś śmierdzi
gonna hang my fedora on the limb of a tree; coming home; sweet heart darling; just my rifle, pony and me; just my rifle; my pony and me..
zgłoś