11 stycznia 2016

poezja

rafa grabiec
rafa grabiec

***

dziś wszystko nabiera kształtu
wszystko zaczyna mieć granice

możemy jeszcze być podobni do naszych ojców
możemy mieć serca naszych matek
wystarczy że nie damy zatrzasnąć sobie ust

dziś stare piosenki brzmią jak pierwsza miłość
wszystko co było jest jak pierwszy krok w chmurach

możemy jeszcze wsłuchać się w to co ważne
możemy wysuszyć skrzydła w czasie liturgii małych ofiar
wznieść się ponad ciemność wyżej niż żar papierosów

dziś pierdolę wszystkie rebelie
dziś pierdolę wszystkie belle

xyz
11 stycznia 2016 o 20:24

"zabij ojca, pier

zgłoś

rafa grabiec
14 stycznia 2016 o 20:20

ok

zgłoś

Ania Ostrowska
12 stycznia 2016 o 18:07

poza wszystkim innym, ciekawe użycie powtórzeń

zgłoś

rafa grabiec
14 stycznia 2016 o 20:21

czyli coś tknęło;) dzięki za czytanie

zgłoś

mironiek
14 stycznia 2016 o 20:31

podoba mi się, ale dwa ostatnie wersy nie pasują mi do reszty utworu; lubię wulgaryzmy (brzmi to jak brzmi), acz nie w tym przypadku

zgłoś

rafa grabiec
14 stycznia 2016 o 20:33

wezmę sobie "podoba mi się" ;))

zgłoś

mironiek
14 stycznia 2016 o 20:35

cóż, niech będzie ;)

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
14 stycznia 2016 o 22:05

księgi davidowe? :)

zgłoś

rafa grabiec
16 stycznia 2016 o 17:16

jeszcze nie czytałem;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się