14 marca 2018

poezja

rafa grabiec
rafa grabiec

do trzech

teraz będę kolorował twoje zmarszczki na czerwono
jak główne drogi w państwie na pe i nad wu

(gdzie pe to pewnego razu
gdzie wu to wódka)

później będę cię rozbierał
jak rozbieramy się do rosołu w niedzielę
wolno i bez komentarza

(gdzie niedziela to już niedziela
gdzie wolno to bez komentarza)

jutro znów będziemy wczorajsi
i za kołnierzem ukryjemy miłość

(gdzie będziemy
gdzie miłość)

Krzysztof Konrad Kurc
14 marca 2018 o 20:40

wolno i bez komentarza :)

zgłoś

rafa grabiec
15 marca 2018 o 20:18

otóż to;)

zgłoś

jeśli tylko
15 marca 2018 o 10:35

tak..

zgłoś

rafa grabiec
15 marca 2018 o 20:18

to nie dyskutuję;) dzięki za trzyliterówkę.

zgłoś

zingara
15 marca 2018 o 18:59

bardzo mi się podoba :)

zgłoś

rafa grabiec
15 marca 2018 o 20:19

dziękuję

zgłoś

Ania Ostrowska
15 marca 2018 o 22:38

wiersz do podziwiania

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się