17 june 2012

poetry

rafa grabiec
rafa grabiec

z notatnika utworów martwych


tylko na rysunku dziecka
człowiek jest większy od domu
drzewo przerasta górę
ulica ma szerokość palca wskazującego

Ania Ostrowska
17 june 2012 at 11:22

powtórzę raz jeszcze : super! :)

report

rafa grabiec
17 june 2012 at 20:32

dzięki bardzo raz jeszcze

report

filo
17 june 2012 at 11:25

tak truno to czasami zobaczyć, gdy się już odrośnie

report

rafa grabiec
17 june 2012 at 20:32

odrastanie to część elementarza

report

SHADOW
17 june 2012 at 11:26

na to by wyglądało

report

gabrysia cabaj
17 june 2012 at 11:31

ciekawe, że pierwsze rysowanie człowieka, to głowonogi, dopiero następne ma wyżej wymienione proporcje - bardzo trafnie, krótko

report

eyesOFsoul
17 june 2012 at 11:33

A wszystko jakby takie weselsze... niż rzeczywistość.

report

hossa
17 june 2012 at 11:38

o proszę:) dwa dni temu zastanawiałam się nad tym samym, fajny

report

rafa grabiec
17 june 2012 at 20:34

nad tym trzeba się zastanawiać, dla zdrowia wewnętrznego, wg. mnie oczywiście

report

ALEKSANDRA
17 june 2012 at 11:42

świetny!

report

rafa grabiec
17 june 2012 at 20:34

dzięki

report

issa
17 june 2012 at 12:29

nie wiem. możliwe. tu i ówdzie tak. i możliwe też, że wcale nie tylko na rysunku dziecka - i tu chyba dopiero bywają przygody z tworami żywymi. dobrego

report

May
17 june 2012 at 19:23

prostota a jak lirycznie

report

rafa grabiec
17 june 2012 at 20:35

skupmy się na pierwszych krokach, dalej to powielanie dzieciństwa

report

issa
18 june 2012 at 01:17

możliwe i to. chociaż ja nie potrafiłabym dzielić z Tobą tej pewności, rafa

report

Joha
17 june 2012 at 19:33

A między ziemią i niebem jest na ogół biało, pusto - miejsce dla powietrza :-)

report

rafa grabiec
17 june 2012 at 20:35

absolutnie nie jest pusto, dzieje się i to aż nadto, tylko chodzi o to żeby się działo dobrze wtedy jest gites

report

deRuda
17 june 2012 at 19:36

i często niebo jest białe, a chmury niebieskie :)

report

LadyC
17 june 2012 at 20:38

tylko ten tytuł jakoś mnie zbił z pantałyku ...

report

rafa grabiec
17 june 2012 at 20:40

tak się nazywa ten notatnik

report

LadyC
17 june 2012 at 20:47

domyśliłam się, ale dreszcz mnie niemal obleciał :)

report

LadyC
17 june 2012 at 20:48

a tak w ogóle to chętnie bym to widziała w dzienniku bardziej niż w poezji ale ... nie będę się już czepiać

report

rafa grabiec
17 june 2012 at 20:52

ale to nie ma nic wspólnego z dziennikiem więc nie widzę powodów by tam się przenosić z tym tekstem. mimo to w dziele dzienników jest aż nad to poezji z nie wiadomo jakiego powodu

report

oczy jak pustynia
21 august 2012 at 22:48

trafnie:-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register