4 stycznia 2017

poezja

rafa grabiec
rafa grabiec

do zobaczenia w maju

taksówka oświetla nas od północy
wiatr jest zmęczony przez ruskich
pies spogląda ostrożnie spod jednej z nóg od stołu
zimno przychodzi cicho
strach wpada jak mysz w pułapkę

jak to możliwe że słonie w porcelanie czują się jak w domu
tak to
diabła widzą tylko ci co wierzą w boga
podobnie jak miłość dotyka ślepców

pamięć ma tylko sześć liter z których być może zbudujesz ognisko
i zrozumiesz po co robi się maj

Ananke
4 stycznia 2017 o 20:10

"podobnie jak miłość dotyka ślepców " - ale, że tylko ślepców ? :)

zgłoś

rafa grabiec
4 stycznia 2017 o 20:18

wszystkiego nie jesteśmy w stanie ogarnąć, pod tym kątem

zgłoś

Ania Ostrowska
4 stycznia 2017 o 20:48

roi się w tym wierszu od "jak" ale wygląda na to, że są zamierzone. To mój kłopot nie Twój, ale co mam począć, że mnie to wyhacza przy czytaniu :( Przynajmniej wywaliłabym "jak" w wersie "podobnie jak miłość dotyka ślepców" :) Zagadał do mnie ten wiersz, bardzo. Szczególnie trafione są, moim zdaniem, dwa ostatnie wersy.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się