|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (229) Proza (3) Dziennik (5) Fotografia (7) Książki (1)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (50) | |
szkło tłucze się na szczęście, a później trzeba wracać po śladach,
gdy temperatura niższa i nie rozpozna nas nawet woda.
mijamy zarejestrowane lato, zmyślnie ułożone ekfrazy,
kolaże z muszli i kamieni
usypiamy w słowach bezpiecznych jak łono,
by przetrwać wieczory, co zarzucają treścią i napływają z żółcią.
jeśli znajdziemy się po środku nocy, kto odprowadzi spod zimnego nieba,
by znów rozwinąć się z czystej bawełny i zapaść nago w przytulny kokon
nad ranem - bieg przez płotki w kierunku sztucznego ciepła,
celowanie prosto w smutek ze słodkich okruchów,
klikanie w znaczniki, bo może jest
i sprawia, że występuję z brzegów.
znajduje siebie w trywialnym statusie,
kiedy próbuję zniknąć niczym dym po drugiej stronie okna.
tak gęsty jest ten wiersz, że mam uczucie jakby napierał na mnie ze wszystkich stron, przytłaczał i aż mam ochotę zawołać, zaraz, zaraz, nie nadążam za tobą
zgłoś
W innym miejscu powiedziano, że jest nieco nieczytelny. Bardzo lubię i cenię Twoje komentarze.
zgłoś
dziękuję :)
zgłoś
jak najbardziej czytelny z ciekawymi metaforami
zgłoś
"wieczory, co zarzucają treścią i napływają z żółcią" - genialne :)
zgłoś
dzięki. pozdrawiam :)
zgłoś
nachodzimy fałdami tłustej rzeczywistości w czas i zamkniętą przestrzeń od której na rzut pracą do świata otwartych przestrzeni, utraconych marzeń. W życiu pełnym deklaracji coraz mniej uczestnictwa. Ot jakoś tak odbieram ten wiersz. Ania napisała że "gęsty".Ty Agnieszko dodałaś że może nieczytelny. Tak jest gęsty, bo nawarstwia obrazy, skojarzenia. Układa sceny w ciąg dni schematu wreszcie życia. Tekst smutny, nie dający nadziei. Podmiot uwikłany spętany jak Likaon i jak Syzyf pełen determinacji w beznadziejnym czynie.
zgłoś
"W życiu pełnym deklaracji coraz mniej uczestnictwa." trafiłeś w punkt, Wiesiu, nie nazwałabym tego lepiej
zgłoś
nie ujęłabym tego lepiej, dzięki! :)
zgłoś
Gęsty, ale czytelny i odczuwalny. pozdrowionka!
zgłoś
Pozdrowionka, bosa! :)
zgłoś
ale zasiedzenie I przeoczenie przedekranowe tutaj sie wkrecilo
zgłoś
:)
zgłoś
trywialność to halsztagowa myśl, choć myśl zacna choć bez dymu i po drugiej stronie lustra :)
zgłoś
coś w tym jest :)
zgłoś