17 września 2011

poezja

agnieszka_n
agnieszka_n

* * *(kamienie mogą się przytulać)

nie myślałam nigdy że
kamienie mogą się przytulać
ale pod dębem dwa szare głazy
bezszelestnie sklejają wyżłobienia

zmęczyłam się wędrówką
z punktu a do gie
aż jesień weszła bez pukania
i śliskie liście wypluła na ławkę

pod czaszkę wraca trauma
uparcie zwijam tren 
przy sukni w gwiazdy

jestem julią
mam lat dwadzieścia siedem
wciąż czekam na balkonie

2011

Istar
17 września 2011 o 19:22

jestem Julią mam lat ;) i wciąż czekam pod balkonem.., miło :))

zgłoś

Istar
17 września 2011 o 19:24

jeśli mogę...tylko to z punktu a do gie....kole, miłego aga :))))

zgłoś

agnieszka_n
17 września 2011 o 19:48

miło mi, że się spodobało:) a co jest nie tak z tymi punktami, bo tak zrozumiałam twój komentarz?

zgłoś

Istar
17 września 2011 o 19:54

już nic agnieszko :) chodziło mi o wers

zgłoś

Wieśniak M
17 września 2011 o 19:44

Zrzuć warkocz;)))

zgłoś

agnieszka_n
17 września 2011 o 19:49

jeszcze za krótki :))) miłego!

zgłoś

Szel
17 września 2011 o 19:54

bardzo ladnie Aus:))

zgłoś

agnieszka_n
17 września 2011 o 21:04

dziękuję :)

zgłoś

Withkacy
17 września 2011 o 20:05

jednak Poświatowska, wywarła wpływ a ona potrafi :) pozdrawiam

zgłoś

agnieszka_n
17 września 2011 o 21:08

oj tak! :) również pozdr!

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 00:19

Biorę. ;) A na marginesie, ten jeden samotny przecinek możesz usunąć, skoro ich dalej nie stosujesz. ;) Dobrego, Aga. :)

zgłoś

agnieszka_n
18 września 2011 o 12:36

Dziękuję, Miladoro. Już poprawiam to małe przeoczenie, bo miało być bez znaków. ;) Miłego!

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
18 września 2011 o 11:14

pięknie.

zgłoś

agnieszka_n
18 września 2011 o 13:04

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się