|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (229) Proza (3) Dziennik (5) Fotografia (7) Książki (1)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (50) | |
nie można być
każdym, wszędzie i zawsze.
pluć na kamienne tablice z wyrytym dekalogiem
i śpiewać hosanna, kierując wzrok ku gołębicy
w oczekiwaniu na dar.
niemal jednocześnie poznaję sens wielkich liter
i swoją marność w obliczu gromów,
badając palcami konsystencję chmur.
uderzasz laską mojżeszową,
dajesz szansę wypłynąć wodzie
i prawo wyboru.
zbyt trudno, więc chodź,
zatrzymajmy ruch planet w objęciach.
na chwilę.
2011.
nie można być każdym, wszędzie i zawsze. / Nie można, próbowałem ;)
zgłoś
:)
zgłoś
zatrzymanie w objęciach na dłużej zawsze grozi przywiązaniem :)
zgłoś
a, niech grozi... dzięki, istar :)
zgłoś
zastanawiam sie Agus nad tymi wielkimi literami...zdradzisz je?;))
zgłoś
niech to pozostanie moją slodką tajemnicą ;-)...
zgłoś
b.dobre i tyle:)
zgłoś
miło :-)
zgłoś
prześliczny wiersz Agnieszko -a co będzie jak uda się zatrzymać " ruch planet w objęciach. na chwilę. " -bardzo mi się podoba ten zapis, rozklejam się z wierszem
zgłoś
Dobry wiersz, Agnieszko. Trafiający. I mam małą sugestię - "każdym, wszędzie, i zawsze" - dopełniłabym przecinkiem tę kwestię. Zastanawiałam się też, czy pointa nie byłaby wyraźniejsza, gdyby przestawić słowa na - "zatrzymajmy ruch planet na chwilę. w objęciach". Ale tak się tylko bawię w adwokata diabła. ;) Dobrego dnia. :)
zgłoś
dziękuję. dobrego wieczoru, miladoro :-)
zgłoś
fajne, ale ten tytuł ni w pięć ni w dziesięć
zgłoś
a może w dziewięć ;)?
zgłoś