|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (229) Proza (3) Dziennik (5) Fotografia (7) Książki (1)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (50) | |
w pokoju gdzie lubisz pisać jest ciemno
noc wypacza kształty z nas uczyniła kolejne
tam odkrywasz mnie
jak największą zagadkę wszechświata
wciąż od nowa i inaczej
milczenie nie wyraża już tylko cierpienia
a szczęście którego nazwać nie potrafię
choć mówimy tym samym językiem
bo innego już znać nie musimy
2012
Dobrze. tak trzeba ! Agnieszko, cały czas żałuję, że nie nadążam z czytaniem wszystkiego, bardzo ładnie piszesz :)
zgłoś
dzięki Joha :) faktycznie, nie sposób przeczytać tu wszystko i każdemu odpowiedzieć, dlatego cieszy obecność wasza. pozdrawiam ciepło :))
zgłoś
bardzo ładnie :)
zgłoś
dziękuję! :-)
zgłoś
Piękną wenę w sercu kołyszesz Agnieszko:) Bukiecik miłych pozdrowień ślę:)
zgłoś
agnieszko:))- uśmiecham się do Ciebie i do tego wiersza:))
zgłoś
AniS, Wiesiu- dzięki serdeczne, oduśmiecham się :))
zgłoś
bardzo, aż coś we mnie drgnęło, że straciłam ten współny język..
zgłoś
to, że drgnęło, mówi więcej niż słowa, niczego więcej nie trzeba. DZIĘKI :)*
zgłoś
z drugiej strony gdybym nie straciła, nie drgnęłoby nic
zgłoś
a może właśnie nie, tylko teraz dzięki pewnym wydarzeniom przekonałaś się o własnej słabości i sile jednocześnie.
zgłoś
tak to ładnie ujęłaś, że pozostaje przyznać wyłącznie rację
zgłoś
...i ja zajrzałam do Twojego, atelier...posiedzę tu sobie cichutko i posłucham...bo nie wiem, czy rozumiem ten język...a głośno nic w nim nie wypowiem... boję się kompromitacji...:)
zgłoś
dziękuję veronico :) miło cię gościć :)
zgłoś
Twoje okno znowu świeciło długo w noc..
zgłoś