|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (229) Proza (3) Dziennik (5) Fotografia (7) Książki (1)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (50) | |
słońce w szczelinie.
naparstkiem
odmierzam ciszę.
łączę wzory skór.
głowę
jak szkaplerz
mam między piersiami.
palce
zmurszały niczym
deski łodzi wikingów.
kartki
zbolałe niedotykiem
tak samo chleb -
pęka,
by nakarmić
2011.
wiesz, pomyślałabym jeszcze nad: "głowę / jak szkaplerz/ mam między piersiami." coś mi zgrzyta w tym fragmencie:( może: "głowa/ jak szkaplerz/ dotyka piersi"?
zgłoś
bo ta głowa to jest dziwna głowa, albo na szyi jak u żerafy, albo piersi przeooogromne? bo inaczej się nie da? choć w wierszu wszystko może się zdarzyć ?
zgłoś
oj, wiese, da się :) wszak to nie musi być głowa peelki
zgłoś
gdybym ja tylko wiedzial, co to "skaplerz"? ale nawet gdy nie wiem i tak dobry:))
zgłoś
co to są, Agi, : deski łodzi wikingów? surfing jakowyś? a dlaczego nie wprost : niczym długie łodzie wikingów ( to takie moje odniesienia do czasów młodości - film był z pieęękną blondynką); jeden jedyny przecinek jest niezbędny?; aha, czekam na Twój uśmiech :)
zgłoś
:)
zgłoś
Inaczej... Miłego :)
zgłoś