29 stycznia 2012

poezja

agnieszka_n
agnieszka_n

jabłoń

to jak zapamiętany kadr

szczeliny wypchane chmurami
dziewczynka w zielonym berecie
daje chleb łabędziom 
pod popękanym drzewem winne owoce 

ciepło słonym ziarnem w ustach 
wykarmię młode 
pragnienie silne 
i piersi nabrzmieją po ból

w ciele mężczyzny 
kiedyś odbiciem

2012

Ania Ostrowska
29 stycznia 2012 o 21:50

tytuł ważny :) pomaga zrozumieć, a językowo zaintrygowało mnie "nabrzmieją", bo to rzadko spotykana forma :))

zgłoś

agnieszka_n
29 stycznia 2012 o 22:49

dzięki aniu, że zajrzałaś :) coś nie tak z tą formą "nabrzmieją" ?

zgłoś

Ania Ostrowska
30 stycznia 2012 o 06:44

nie, wydaje mi się, że wszystko dobrze, tylko zwraca uwagę rzadkością, to przecież nie zarzut :)

zgłoś

agnieszka_n
30 stycznia 2012 o 07:40

pewnie, że nie :-) miłego :-)

zgłoś

alija
30 stycznia 2012 o 07:28

jestem pod wrażeniem..

zgłoś

agnieszka_n
30 stycznia 2012 o 07:42

dzięki! dobrego poniedziałku :)

zgłoś

Istar
30 stycznia 2012 o 08:14

z przyjemnością, dobrego aguś :)

zgłoś

agnieszka_n
30 stycznia 2012 o 08:20

DZIĘKI i z wzajemnością :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się