|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (229) Proza (3) Dziennik (5) Fotografia (7) Książki (1)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (50) | |
nie przychodź kiedy jestem zimna
skostniały kręgosłup nieskłonny do wygięcia
później tylko ból i stan podgorączkowy to przez bliskość
choć myślisz że otwarte nocą okno dało się we znaki
nie chcę być czarnym kotem na ulicy
pluciem przez lewe ramię
i pozornie szczęśliwym trzynastym
uwierz że sama cię przygarnę
ułożysz głowę na podbrzuszu
obierzemy wieczory ze wstydu
jak para z tamtego filmu
nawet sowy zamkną oczy
a płuca zakwitną wiosennie
przecież cierpliwa jest i łaskawa
2012
połącz "nieskłonny"/ i pięknie będzie/ pozdrawiam/:)
zgłoś
właśnie miałam co do tego wątpliwości, ale dziękuję, pozdrawiam :)
zgłoś
no i co mam powiedzieć, agnieszko n :)) przepiękny, choć bolesny, ale z nadzieją. Trzynasty będzie lepszy - na pewno :* :* życzę Ci tego :))
zgłoś
i wyszedł wierszyk :))) zupełnie niezamierzenie :))))
zgłoś
magdo, bardzo dziękuję. miło cię gościć, pozdrawiam ciepło:))
zgłoś
ładnie, nastrojowo i tak zwyczajnie a inaczej.
zgłoś
cieszę się i dziękuję :)
zgłoś
rewelka.
zgłoś
Florian, miło, że zaglądasz. pozdrawiam!
zgłoś
Bardzo piękne.
zgłoś
Jarosław R, ewa - dzięki!
zgłoś
R E W E L A C J A
zgłoś
:-):*
zgłoś
:)
zgłoś
:)
zgłoś
przepięknie ...odnalazłem swoje klimaty:) Dosiego roku:)
zgłoś
cieszę się, gdy każdy znajduje coś dla siebie:) Pomyślności w nowym roku :)
zgłoś
czasem warto zajrzeć głębiej:)
zgłoś
tak :)
zgłoś