14 października 2011

poezja

agnieszka_n
agnieszka_n

tytuł wymyślisz sam

pies też nie lubi deszczu 
kiedy krople znikają w sierści 
mruży oczy 
*
chwile zapisane
w zagnieceniach
sukienki 
po przekwitanie łez
skruszona biel
leży na poduszkach

ciało i świadomość 
(z)drożne

2011

Jarosław Jabrzemski
14 października 2011 o 22:45

Pies z lubością mruży, nawet gdy mu smuży. "krąży krew pod korą splątanych konarów" radykalnie psuje ten niezły tekst.

zgłoś

agnieszka_n
14 października 2011 o 22:47

OK, pomyślę. Dzięki, JJ :)

zgłoś

Istar
14 października 2011 o 22:49

pomyśl :) bo dobry :)

zgłoś

agnieszka_n
14 października 2011 o 22:55

miałam dylemat z tymi drzewami... dziękuję, istar ;*:)

zgłoś

Bazyliszek
15 października 2011 o 02:50

a ja tylko:))))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 października 2011 o 06:55

Bardzo :)

zgłoś

P
15 października 2011 o 09:10

in plusz :)

zgłoś

ike
15 października 2011 o 10:10

wiesz, ze mi to krople pięknie : tonęłyby ? pewnie, Agi, jałowy jestem, ale burzy się krew ( we mnie) od przekwitania łez i skruszonej bieli? sproszkowana kreda? i wiesz? to ciekawe, tworzysz klimat, niszczony później przez dziwolągi ? hey

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
15 października 2011 o 16:09

brawo, Aguś :)

zgłoś

Withkacy
15 października 2011 o 22:01

czytam od /chwile zapisane/ choć rozumiem intencje pierwszej.

zgłoś

Darek i Mania
20 października 2011 o 13:46

myślę nad tytułem ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się