|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (229) Proza (3) Dziennik (5) Fotografia (7) Książki (1)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (50) | |
nasz dom od dawna jest skarbonką z drogimi przedmiotami.
hermetycznie zamknięci nie znamy składu powietrza.
odgrodzony przejrzystym murem wkładam język w usta kolegi,
albo ukradkiem muskam jego dłoń, zwilżając wargi.
wystarczy tylko wpisać kilka znaków,
a prawdziwi przyjaciele mają smocze głowy
i łapy o krogulczych paznokciach, pokryte sierścią.
czasami zamieniam ich na paczkę żyletek.
ciepła krew płynącą po mojej skórze
sprawia, że czuję się silny i wolny jak animowana postać.
hipnotyzujący głos wciąga do środka i porywa niczym wir.
nie czuję strachu. nareszcie nie jestem sam.
niemy, wyrwałem klamki drzwiom i oknom,
nie pozwalając nikomu tam wejść.
tabletki na radość popijam drinkiem.
świat tańczy, a euforia rozsadza tętnice.
mamo! tato! ratunku!
linia ciągła przerywa ciszę.
nick stał się znowu dostępny...
2011.
* Dominik Santorski- główny bohater filmu "Sala Samobójców" z 2011 r. w reż. Jana Komasy.
maja*smocze głowy:)Nie oglądałam--ale zaciekawił:)
zgłoś
Dziękuję, An. Myślę, że film jest wart uwagi i refleksji. Na mnie wywarł ogromnie wrażenie. Pozdrawiam :)
zgłoś
porażające doświadczenie, ten film a wiersz agnieszko, czytelny bardzo
zgłoś
Miło Istar, że rozumiesz. Przyjemnego wieczoru :)
zgłoś
Celnie
zgłoś
Dzięki JJ za czytanie i pozostawiony ślad.
zgłoś
nie widziałem filmu...ale czytałem wiersz
zgłoś
Dobry wiersz, pozdrawiam, Agnieszko :)
zgłoś