31 sierpnia 2011

poezja

agnieszka_n
agnieszka_n

szkice ołówkiem (8)

natarczywe wcieranie mydła w oczy 
sprawiło, że kulki komosy zamalowuję na szaro.

na sznurach wyżęte prześcieradła 
wysychają z trywialności,

która przypominała sierpniowy zachwyt 
nad koszami pomidorów.

autobusy mechanicznie odjeżdżają z przystanku,
na którym młodzi wypisują swoje credo, 

doświadczają pierwszych pocałunków 
albo gaszą potajemnie palone papierosy.

drzewa znów mają liście,
a ja jestem - głupia.

2011.

Magdala
31 sierpnia 2011 o 20:20

:))) może i głupia ale dość zdolna. dobre. ;))

zgłoś

Slawrys
31 sierpnia 2011 o 20:22

ciekawe i pełne gry słów; jednak ostatni wers totalnie nie pasuje do reszty; mi by lepiej brzmiało .......”...a ja się gubie w szaleństwie.......”

zgłoś

Wieśniak M
31 sierpnia 2011 o 20:23

świat kręci się w kółko liście rosną spadają szurają pod nogami za chwile wcale ich niema, czekamy do pąków i znów liście rosną, spadają...

zgłoś

Withkacy
31 sierpnia 2011 o 20:30

to jest nas dwoje ;)

zgłoś

Ania Ostrowska
31 sierpnia 2011 o 22:25

"sierpniowy zachwyt nad koszami pomidorów" - nic nie poradzę, Agnieszko, rozproszył mnie na amen :) "addio pomidory" z wyciągniętą mordką Michnikowskiego włącza się samo

zgłoś

agnieszka_n
1 września 2011 o 08:53

uwielbiam KSP. prawdziwy kunszt jeśli chodzi o teksty i klasa sama w sobie :)

zgłoś

Bazyliszek
31 sierpnia 2011 o 22:53

pokaz mi nieglupiego czy glupiej, dam konia no i klorestwo:)))

zgłoś

agnieszka_n
1 września 2011 o 08:38

Dziękuję wszystkim za wpis i oceny. Pozdrawiam :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się