16 may 2011

szesnaste piętro.

szarzyzna doprowadza do obłędu.

to miasto przypomina szkielet.
ulice drażnią skowytem,
drzewa straszą nagimi koronami
i zapach krwi miesięcznej
ma powietrze. 

ramiona są
niczym kaftan bezpieczeństwa.

po szyi 
wdrapujesz się 
na szesnaste piętro.

adrenalina
jak przed skokiem.

już nie bronię się.

14.05.2011


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 10 | rating: 0/11 | report | add to favorite

Comments:

angells,  

mądre, fajne przesłanie. Podoba mi się stwierdzenie "po szyi wdrapujesz się na szesnaste piętro. " To mnie najbardziej uderzyło. Pozdrawiam :)

report |

Leszek Lisiecki,  

Duże miasta mają swoje uroki ale najczęściej odbieram je tak jak w tym wierszu. Nie uciekłem z Warszawy - po prostu tak się ułożyło, że wyjechałem ale to nadal wielkie miasto z "ulicami drażniącymi skowytem"... Mam tam swoje ukochane miejsca ale po kilku dniach z ulgą wyjeżdżam... Brawo Agnieszko - trafiłaś w wiele moich myśli...

report |

Szel,  

alez mi sie podoba twoj wiersz Agnieszko:!!;)))"szesnaste piętro. szarzyzna doprowadza do obłędu. to miasto przypomina szkielet. " obłędna szarzyzna....moje miasto przypomina szkielet...taka skromna propozycja...zmiany na poczatek wiersza:))

report |

-,  

Agnieszko, jesteś Aniołem w talkowej sukni ze skrzydłami w kolorze klinicznej bieli, i jako taka istota dysponujesz percepcją niezwykłą, odwagą niepospolita (krew miesięczna). Mam uczucie, że Twój serco - mózg jest unikalnym konstruktorem i budowniczym siatek po których chadzasz swobodnie w wielowymiarowych światach.

report |

Jarosław Jabrzemski,  

Aeracja zapachu krwi miesięcznej rzuca czytelnika na kolana.

report |

/,  

bardzo dobry wiersz. pozdrawiam

report |

P,  

super.

report |

agnieszka_n,  

Dzięki Wam, Trumlowicze za wpisy pod tym tekstem. Pozdrawiam :)))

report |

Withkacy,  

Dobry:)

report |



other poems: *** (Cheers), blisko, ***(folder spam nie zawiera wiadomości), *** (deja vu), larum., prosto w hasztag, ***(miejsca), *** (istotnie), Węzły, deseń, *** (nie ma takiej mocnej wódki.), *** (kiedyś), zależność, *** (Capricornus), ***(życzenie), na dwa, jak kobieta, legenda, * * * (do), mantra, * * * (mijanie), ab ovo, żart, dobrej myśli, trauma, pocztówka z miasta grzeszników, in memoriam, dzieci na schodach, mój, dom zawsze będzie domem, kalambury, * * *, nie wiem jak to powiedzieć, mimo wszystko, w obawie przed mijaniem, rozsupłanie, wysiedleni, oczekiwanie, souvenir, adoracja, flash, jabłko na grzbiecie, dwa, marzec, Panaceum, rocznica, wszystko będzie dobrze, kroki, przypadłość, atelier, bo to są takie urodziny, pojednanie, szetland, azyl, melanie, zimne ognie, AUKCJA, tyle mogę, "posłuchaj..., parafina, znam ptasią głowę, białe ramiona i brzuch*, w zimnym nie mieszczą się znaki interpunkcyjne, w dzień gdy najsilniejsza światła moc są słowa, których nigdy nie wypowiem*, * * * (dziewczyna maluje obrazy.), bo może powiesz mi coś jeszcze, gra, wnuczka, akt, zamioculcas, wytłumienie, plecionka (2), plecionka, opowiem wam, z listów do ojca, wieczór, pierścionek, huśtawka, deska, tuli - pan, pasażerka, bez dalszego ciągu, dzień jak nauka latania, to zabawne jak nic nie znaczyłby świat bez miłości.*, szkice ołówkiem (15), pauza, kiedy kombajn przejeżdża przez głowę, jabłoń, dolny rejestr ciszy, wiśka misiakówna, dzień babci, bez znaczenia (ekfraza), ryżowe pola., amplituda, przyjaciel z dzieciństwa, nie mów nikomu, `kiedyś tam będziesz miał dorosłą duszę...`*, flet, wygnańcy, po, o szczęściu trzeba milczeć., przez, ..., choroba sieroca, do ciebie (na, na, na...), bla bla, tup tup, wyryte w niemocy, jesień na paliatywnym., z monologów. pod wodą., z monologów. na łące., z monologów. w lesie., * * * [kiedy płaczesz, nigdy na mnie nie patrzysz], krótka refleksja bez tytułu, szkice ołówkiem (14), szkice ołówkiem (13), na web na szyję, kiedyś znowu kupię żółte tulipany*, tytuł wymyślisz sam, * * * (niewypowiedziane), somalijka, koda., anka - prolog., powrotny, bezsen(s), * * *(kamienie mogą się przytulać), szkice ołówkiem (12), szkice ołówkiem (11), szkice ołówkiem (10), szkice ołówkiem (9), szkice ołówkiem (8), dominik*, szkice ołówkiem (7), szkice ołówkiem (6), szkice ołówkiem (5), szkice ołówkiem (4), szkice ołówkiem (3) - wersja 2, szkice ołówkiem (3), szkice ołówkiem (2), szkice ołówkiem (1), HAIKU - próba (1), krzyże przy drogach wyrastają niezależnie od deszczu., * * * [podobno każda starzejąca się kropla upada,], * * * [z listów pożegnalnych] /wersja 2/, * * * [z listów pożegnalnych], parasolnicy (ekfraza), wiersz napisany od rana, * * * [każda nieobecność...], * * *[choć mam głęboko wrośnięte korzenie], dopiski w księdze rodzaju, przy kuchennym stole,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register