29 november 2011

poetry

agnieszka_n
agnieszka_n

bla bla

głowa jest taka mała ty masz wielkie ręce
ciągle uczę się pływać choć boję się utonąć
to nic to przecież nic że zerwany dach
wszystkie drogi są kręte
nawet śliskie po deszczu
autobusy rozjeżdżają ciszę 
mijam drzewa z nakłutą jemiołą
na dwóch krańcach złamiemy opłatek
i będziesz ją całował

w sierści chowam oczy
połykam serce z piernika

2011

oczy jak pustynia
29 november 2011 at 22:20

to najbardziej: "autobusy rozjeżdżają ciszę "

report

Magdala
30 november 2011 at 07:40

cacuszko. brawo! buziaki. :))

report

Drwal
30 november 2011 at 07:45

w moim telefoniku one tez rozjeżdżają cisze i jej głos, ale tego tak ładnie nie wiedziałem. śliczny wiersz

report

An - Anna Awsiukiewicz
30 november 2011 at 08:02

Piękne to "bla bla" i chyba nie całkiem" bla bla":)

report

Bazyliszek
30 november 2011 at 16:25

:))) ladne blablowanie;)

report

ezo**
1 december 2011 at 17:43

dobrze, że tu trafiłam. klimatyczny :)

report

agnieszka_n
2 december 2011 at 22:48

dziękuję wszystkim za wpis, miłego wieczoru!

report

Withkacy
4 december 2011 at 20:48

może i blabla ale nie dla Ciebie;)

report

Anna Maria Magdalena
4 december 2011 at 20:50

''w sierści chowam oczy połykam serce z piernika '' :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register