|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (229) Prose (3) Diary (5) Photography (7) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (50) | |
wypełniam małżowinę dźwiękiem. ta cisza jest nie do zniesienia.
kotłuje się jak lód w dłoni. nie może wypaść ani wypłynąć.
kwiat przy dekolcie - kiedyś obfite w kolor, smak i zapach
wierzenie po halucynacje mechanicznie drga na grubym szwie,
a wspomnienia są animacją, gdzie wtyczka uległa awarii.
refleksyjnie wymaga przystanku.
report
Dziękuję, miło Cię widzieć :)
report
bardzo ciekawy wiersz, ale do mnie dziś nie trafił. To na pewno wina doskonałego humoru w jaki wprawił mnie rano ukochany. Ale jeszcze tu wrócę. :)
report
Spoko! :)
report
każdy dobry błysk wart zapamiętania:)
report
dzięki za czytanie!
report
1/30 sekundy ciszy/ tego obrazu się nie słyszy//:))
report
pstryk! :)
report