18 march 2013

poetry

agnieszka_n
agnieszka_n

flash

wypełniam małżowinę dźwiękiem. ta cisza jest nie do zniesienia.
kotłuje się jak lód w dłoni. nie może wypaść ani wypłynąć.

kwiat przy dekolcie - kiedyś obfite w kolor, smak i zapach
wierzenie po halucynacje mechanicznie drga na grubym szwie,
a wspomnienia są animacją, gdzie wtyczka uległa awarii.

bosski_diabel
18 march 2013 at 14:46

refleksyjnie wymaga przystanku.

report

agnieszka_n
18 march 2013 at 14:55

Dziękuję, miło Cię widzieć :)

report

Monika Joanna
18 march 2013 at 14:49

bardzo ciekawy wiersz, ale do mnie dziś nie trafił. To na pewno wina doskonałego humoru w jaki wprawił mnie rano ukochany. Ale jeszcze tu wrócę. :)

report

agnieszka_n
18 march 2013 at 14:54

Spoko! :)

report

Jaro
24 march 2013 at 11:07

każdy dobry błysk wart zapamiętania:)

report

agnieszka_n
28 march 2013 at 18:14

dzięki za czytanie!

report

ApisTaur
28 march 2013 at 18:20

1/30 sekundy ciszy/ tego obrazu się nie słyszy//:))

report

agnieszka_n
28 march 2013 at 21:43

pstryk! :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register