|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (229) Prose (3) Diary (5) Photography (7) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (50) | |
* * *(kamienie mogą się przytulać)
nie myślałam nigdy że
kamienie mogą się przytulać
ale pod dębem dwa szare głazy
bezszelestnie sklejają wyżłobienia
zmęczyłam się wędrówką
z punktu a do gie
aż jesień weszła bez pukania
i śliskie liście wypluła na ławkę
pod czaszkę wraca trauma
uparcie zwijam tren
przy sukni w gwiazdy
jestem julią
mam lat dwadzieścia siedem
wciąż czekam na balkonie
2011
jestem Julią mam lat ;) i wciąż czekam pod balkonem.., miło :))
report
jeśli mogę...tylko to z punktu a do gie....kole, miłego aga :))))
report
miło mi, że się spodobało:) a co jest nie tak z tymi punktami, bo tak zrozumiałam twój komentarz?
report
już nic agnieszko :) chodziło mi o wers
report
Zrzuć warkocz;)))
report
jeszcze za krótki :))) miłego!
report
bardzo ladnie Aus:))
report
dziękuję :)
report
jednak Poświatowska, wywarła wpływ a ona potrafi :) pozdrawiam
report
oj tak! :) również pozdr!
report
Biorę. ;) A na marginesie, ten jeden samotny przecinek możesz usunąć, skoro ich dalej nie stosujesz. ;) Dobrego, Aga. :)
report
Dziękuję, Miladoro. Już poprawiam to małe przeoczenie, bo miało być bez znaków. ;) Miłego!
report
pięknie.
report
:)
report