29 september 2011

poetry

agnieszka_n
agnieszka_n

koda.

palce nie dotykają kształtów i stopy giną w przestrzeni.
między  krawędziami wyznaczam horyzont, gdzie wpełza światło
i załamuje się we włosach. myśli niczym śnięte ryby leżą brzuchami do góry.

o świcie ciepłym jak mleko, wgłębienia linii brzegowej nabierają pełności.
oddycham płynnie nie stawiając przecinków.
woda gładzi cienkie żyły liści. nawet nie szeleszczę.

2011.

Withkacy
29 september 2011 at 22:33

jakie obrazy, klimat i stan. jak lubię w jesień, czasem nie mam sił wybierać. ;)

report

agnieszka_n
29 september 2011 at 22:36

to był piękny dzień złotej jesieni... w dodatku w radiu zagrali WSPOMNIENIE niemena. dla mnie to jest piękny, klasyczny tekst tuwima i tak jakoś (od)płynęłam... dziękuję :)

report

Miladora
29 september 2011 at 23:46

Faktycznie koda. ;) I to dobra. I nawet z kropką - jak finis coronat opus. ;) Biorę, Aga, i buziak dla Ciebie. :*)

report

Jarosław Jabrzemski
29 september 2011 at 23:49

Przykro mi.

report

agnieszka_n
30 september 2011 at 16:17

nic się nie stało! :) pozdrawiam i zapraszam do kolejnych:)

report

ike
30 september 2011 at 00:47

dosięgają- to nieładne słowo, nie rozpoznają ? nie odnajdują ? albo jeszcze inaczej ?; // czy krawędzie są kruche ? dlaczego ? czy w ogóle muszą być jakieś ? co to są granice horyzontu? nie jest tenże horyzont granicą sam w sobie? dlaczego : między, a nie na?; // załamując--> i załamuje ?; // niczym--> lepiej brzmi : jak, posłuchaj: ciepł-ym, nicz-ym? ; // nadgryzienia- nieładne słowo, pomysłu nie mam;// upłynnianie oddechów jest chyba niefortunne ? // hey

report

agnieszka_n
30 september 2011 at 16:02

Edytowałam ;). Pozdrawiam...miłego:)

report

ike
30 september 2011 at 16:30

fajnie, ale wiesz, Agi, że to tylko moje spojrzenie, dzielę się z Tobą, ale męska gruboskórność niekiedy stanowi pancerz nie do sforsowania dla słów, którymi wyrażasz siebie; to ty dokonujesz wyboru; pełność- słowo rzadkie, częstsze - pełnia, ale i tak nie o to chodzi, jak sądzę :) wróć jeszcze , proszę, do tego ; bo warto

report

agnieszka_n
30 september 2011 at 16:40

wiese, doceniam twoje konstruktywne wpisy pod moimi wierszami. teraz sama widzę, że tekst lepiej brzmi. między innymi dlatego wszyscy tutaj wstawiamy teksty na forum, aby poddać się konfrontacji ocenie. fajnie, że umiesz powiedzieć, co jest nie tak. gdybym nie była przekonana do zmiany, nie zrobiłabym tego, a to tylko kosmetyka. tekst nie stracił na przekazie. trzymaj się :)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
30 september 2011 at 12:33

magnetyczny. bardzo :)

report

agnieszka_n
30 september 2011 at 16:03

dziękuję wam za wpisy... pozdrawiam :)

report

Paganini
30 september 2011 at 23:51

Wiersz w który trzeba się wczytać i zastanowić. Ma coś w sobie. Pozdrawiam

report

agnieszka_n
1 october 2011 at 13:42

dzięki :)

report

Ania Ostrowska
1 october 2011 at 14:01

trafiłam późno, ale jestem. I cieszę się z tego bo wiersz przemówił. A tytuł rewelacja :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
1 october 2011 at 14:04

Piękny klimat:)

report

28brrr10
9 october 2011 at 20:36

jest dynamika,jest tempo,czyli koda:):)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register