23 september 2011

poetry

agnieszka_n
agnieszka_n

bezsen(s)

woda liże ulice obrazy wychodzą 
z konturów opuszczając ramy

jesteś śniegiem pod paznokciami
namiętność przyrosła jak dzikie mięso 

w pokoju ze szkła znaczenia 
rozwijam na podłodze

wróżę z liści 
bo już nie potrafię 

od nagich drzew 
nauczyłam się milczenia

a wiersz


2011

Kasiaballou vel Taki Tytoń
23 september 2011 at 19:13

jest wiersz, Agnieszko :)

report

Slawrys
23 september 2011 at 19:17

:) i tak można szukać sensu :)

report

Florian Konrad
23 september 2011 at 21:03

jest wiersz. i pozostanie. w mojej pamięci.

report

Withkacy
23 september 2011 at 22:06

ja też już nie potrafię, miarka się przebrała

report

Emma B.
23 september 2011 at 22:14

weszłam tu za Witkacym, nie żałuję, trochę druga zwrotka mnie nie porywa, ale pierwsza i pozostałe nadrabiają

report

Miladora
24 september 2011 at 00:48

Krótki, dobry. ;) Buziak. :)

report

agnieszka_n
25 september 2011 at 16:55

serdecznie wszystkim dziękuję.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register