|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (229) Prose (3) Diary (5) Photography (7) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (50) | |
krzyże przy drogach wyrastają niezależnie od deszczu.
pamiętam, że pachniało majem,
chociaż krople lepiły się wszędzie.
wbijałeś się w pęd powietrza,
próbując ścigać się z wiatrem.
została zdarta skóra drzewa
i mokry ślad po krwi zasypany piaskiem.
zamiast poduszki powietrznej,
otworzyły się chmury.
krzyże przy drogach wyrastają
niezależnie od deszczu.
oderwani chrystusi w cierniowych koronach
zostają tutaj.
2011.
dojrzały wiersz. ciekawa percepcja.
report
bez słodzenia..
report
Dziękuję Wam!
report
i to jest poezja :))) (a nie jakieś tam haiku -nawet brzmi nie po polsku )
report
oj tam, oj tam... ;)
report
"wbijałeś się w pęd powietrza, próbując ścigać się z wiatrem." tu, aby usunąć drugi zwrotny, zastąpiłabym go: "próbując prześcignąć wiatr", ale to tylko propozycja. wiersz skojarzył mi się z filmem "Biała sukienka" - polecam - znakomity. a wiersz wchodzi gładko w klimat filmu. :))
report