17 december 2013

poetry

agnieszka_n
agnieszka_n

kalambury

kłębią się we mnie śpiące koty. wokół grudnieje, nie owija w bawełnę.
pierniczy zapachem niekorzennym. ubrania na krzesłach wzorem pustych domów.
drzewa ułożone w konfesjonał. dlatego jest drewniany?

papier chłonie wilgoć. napełnia jak opłatek.
kolenda aranżuje ciepło. klaruje smak z rocznika osiem cztery.
marzę i mażę, co było. grud nie je ziemia. nigdy i zawsze.

supełek.z.mgnień
18 december 2013 at 09:16

Wiesz, Agnieszka, jeszcze warto ten tekst wziąć na "warsztat"

report

agnieszka_n
18 december 2013 at 19:07

hmm... co z nim nie tak?

report

alt art
18 december 2013 at 09:54

młody rocznik..

report

agnieszka_n
18 december 2013 at 19:08

jak dla kogo.. ;)

report

rudaszka
18 december 2013 at 10:02

piękny grudniowy wiersz

report

agnieszka_n
18 december 2013 at 19:08

dzięki rudaszka!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register