|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (229) Prose (3) Diary (5) Photography (7) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (50) | |
(wiersze z anką)
anka miała dużo koleżanek wybieranych na podstawie koloru lakieru do paznokci
albo drogich perfum. ubierała się na czarno i nosiła podarte rajstopy.
chłopaków zmieniała jak rękawiczki. nie wiadomo co popalała w kącie.
odkąd pozdrowiła gościa od fizyki środkowym palcem
w szkole widywano ją rzadko. po awanturze ze starymi
z powodu tatuażu, wyprowadziła się do krzyśka.
kiedy pierwszy raz zemdlała, sądziła
że to z powodu obfitych miesiączek i nocnych zmian,
ale krwawe wybroczyny na twarzy nie dawały spokoju.
półprzytomną zabrało pogotowie,
majaczyła, mamo odbierz małego z przedszkola,
i odgrzej pomidorową z ryżem, bo on nie lubi rosołu.
liczbę płytek we krwi policzono na sztuki.
krzysiek nie chciał dać nazwiska bękartowi,
a anka, nazwana kurwą, zamieszkała u starych.
2011.
Agnieszko nie pytaj mamy, naco nie odpoweidzi, ja jej przynislem cytryne, bo chciala do herbaty, gdy dotarlem umierala, czy Ty wiesz jak od tamtad mam cytryny w dupie? Nie pytaj mamy, ona umrzec musi, niestety, sciskam i pozdrawiam:)
report
Dobry, wyrazisty wiersz, Agunia. Życiowy i smutny. No to małe sugestie, pozwolisz? Masz - "po awanturze ze starymi, z powodu" - bez przecinka./ Dalej - "zemdlała, myślała" - rym, może daj "sądziła"?/ Potem - "wybroczny" - wybroczyny./ I tu - "znowu mieszkała u starych" - konsekwentnie byłoby lepiej dać "zamieszkała" - następstwo czasów. ;) I tyle. ;) Buziaki :)
report
Przyjmuję, Miladoro. Jeśli chodzi o następstwo czasów- też o tym myślałam, ale nie potrafiłam się zdecydować:). Miłego i dziękuję :)
report
wiesz, chciałam uniknąć powtórzenia, bo mam tak 2 razy zamieszkała u krzyśka / zamieszkała u starych. jeszcze nad tym pomyślę ;)
report
już zmieniłam ;D
report
Faktycznie, było już "zamieszkała". Ale widzę, że świetnie sobie z tym poradziłaś, Aguś. Jest doskonale teraz. ;) Buziak :*
report
:*
report
"półprzytomną zabrało ją pogotowie", może bez "ją"? - dobrego dnia Agnieszko;)
report
Tygrysek dobrze radzi. ;)
report
Dzięki, Michał. Miło, że zajrzałeś. Serdeczności :)
report
przeczytałam i zamyśliłam się.
report
Miłego, Aniu :)
report
Cóż... gratuluję świetnego wierszu... Wielka metafora, może synekdocha rzeczywistości...
report
Dziękuję. Miło, że wiersz spodobał się. Zapraszam do kolejnych. Pozdrawiam :)
report
czytałem i czekam na ciąg dalszy ;)
report
będzie wkrótce. jeszcze trochę kosmetyki i... cierpliwości ;) miłego :)))
report
tu mi nie o cierpliwość idzie, ale o ciekawość :)
report
ciekawość czytelnika jest mobilizująca dla autora ;) ale tekst musi jeszcze poleżeć w dojrzewalni :)
report
Młody malarz skarżył się Janowi Matejce: "Maluję obraz dwa dni, a potem czekam dwa lata, żeby ktoś go kupił." Matejko się uśmiechnął i powiedział : " Młody przyjacielu, nie trzeba się tak spieszyć. Jeśli będzie pan malować obraz dwa lata, to go pan sprzeda w dwa dni". :)))
report
Cudne!!!
report
genialne! to musisz jeszcze poczekać 2 lata :)))
report
a co Ty nie czekasz na mnie :))
report
hmm... :)
report