|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (229) Prose (3) Diary (5) Photography (7) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (50) | |
Najtrudniej z elementów ułożyć krajobraz,
kiedy nie jesteś, a jednak tak blisko.
Wypruć żyłę, co powstała z drugiej
i prowadziła przez chwilę.
Dalej powiedzie ten, którego głos
przewodzi ciepło i rozprasza dreszcz,
czysty jak początek z transparentnej nici
dojrzeje piersi, co zapadną w pamięć i dłonie
bez bólu zrosną się kości,
zwiążą się korzeń z ziemią.
myśli nie mieszczą się we wersach..
report
Jakoś na myśl pcha się.. Ech te problemy z krwi i kości memi
report
trochU się pogubiłam przy "piersiach", tam zgrzytnęła stylistyka, albo czegoś nie ogarniam. całość - życiowe puzzle. pozdroFczyk!
report
... no... i co dalej? Bo wg mnie to początek...
report
To właśnie o początek chodzi ;)
report