|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (229) Prose (3) Diary (5) Photography (7) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (50) | |
łykiem goryczy przesuwam sen na drugą stronę
i upycham niedojrzałe myśli. cień muchy
rozpłaszczył się na śliskiej tafli, która światłem
przebija jej skrzydła, rzucając niby inną perspektywę.
wokół same karykaturalne drzewa,
i jeziora malowane w krzywe twarze,
które są jak ojczyzna dla gnijącej zieleni.
uwierzyła we wspólną wyprawę
po złote runo, chociaż rozpiął
jej blade ramiona na krzyżu
i przytwierdził gwoździem,
mówiąc że jest dla niego siostrą.
2011.
stawiam na 5 ;)
report
naprawdę???
report
Witam Agnieszko po długiej przerwie. Z przyjemnością również przeczytałam Twoje szkice , moimi faworytami są nr 2 i właśnie ta 5 , jednak całość do tej pory wyłania piękny obraz , pozdrawiam
report
miło cię tu znowu widzieć :) dziękuję i pozdrawiam.
report
świetny szkic...a właściwie obraz w kolorach i z głębią
report
dzięki!
report