26 kwietnia 2013
już nic nie mówię
wczoraj miałem na imię amplituda. (jak można tak ochrzcić faceta)
dziś jestem dzieckiem rozcinam sobie palec o twoje czerwone dni
jako chłopiec bawiłem się resorakami (żeby nie było) twoja mama powtarzała - mąż to plaster
ze zdjęć pamiętam sepię opanowujesz matematykę rodziny ja jestem dobry
w piciu piciu piciu – mówi teściowa (mama z nie mojej strony) o parzeniu się świń
kochanie bywam chmurą ty jesteś pedagogiem
7 marca 2026
violetta
7 marca 2026
dobrosław77
6 marca 2026
sam53
6 marca 2026
wiesiek
6 marca 2026
sam53
5 marca 2026
Kreton
5 marca 2026
jeśli tylko
5 marca 2026
jeśli tylko
5 marca 2026
wiesiek
5 marca 2026
lavlla nisu