1 sierpnia 2014

poezja

bosski_diabel
bosski_diabel

Jak kropla dżdżu na grzbiecie dłoni

ziemia drży rozsierdzone powietrze trzeszczy 
elektryzuje sierść dnia a potem cisza
 
świat po dotknięciu słońca nabiera kontrastu ale
są na tym świecie rzeczy bez imienia sprawy bez sensu
gdy czas dobija się do pustych cyferblatów
nie skażonych kreskami godzin i przechodzi przez palce
jak pociąg z opóźnieniem  dryfujemy wśród liter bez kropki nad
 
skryci poza snem - świtem zdradzają nas cienie 
przecinające się w nieskończoność ostatniej nocy opisanej w krąg
 

poezjoholiczka
1 sierpnia 2014 o 14:31

"świat po dotknięciu słońca nabiera kontrastu ale są na tym świecie rzeczy bez imienia sprawy bez sensu " -bossko :)

zgłoś

birczin
1 sierpnia 2014 o 16:10

czas leczy z rana ..

zgłoś

mua
1 sierpnia 2014 o 16:12

heheh aaalee ten dżedż to nie na Fidżi chiba ???

zgłoś

Michał Wodecki
27 sierpnia 2014 o 14:08

bardzo do mnie trafia

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się