6 april 2011

papierowa łódka (wiersz napisany w poniedziałek)

tydzień zaczynam 
wielokropkami

to zazwyczaj  nie wróży 
niczego dobrego

ażurowe chmury
rozciągają się

jak rozleniwione
ciało w wielkim swetrze

skreślam wersy
z kolejnego wiersza

składam
papierową łódkę

04.04.2011 


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 38 | rating: -1/8 | report | add to favorite

Comments:

Marzena Przekwas-Siemiątkowska,  

Aguś, tak leniwie prowadzisz ten wiersz, tak błogo, w domu przed kominkiem z lampką wina kiedy na dworze okrutny deszcz! Bardzo!!!

report |

agnieszka_n,  

Nicki, ja też tak chcę- kominek i lampka wina, najlepiej czerwonego! ;-)... U mnie co najwyżej- kaloryfer i zielona herbata... milutkiego wieczoru :)

report |

Marzena Przekwas-Siemiątkowska,  

Podoba mi się również wizja wiersza - papierowej łódki, która popłynie przed siebie nawet jeśli, to będzie tylko woda w wannie zamiast oceanu! Papierowo łódka tonie, ale jeśli ją spalisz ,to treść unieście się gdzieś w przestrzeni. To dla mnie również wizja lampionów na wodzie, ścieżki zmarłych... Dziękuję, za refleksje, którą wywołałaś!

report |

agnieszka_n,  

DZIĘKUJĘ. To jedne z milszych słów, jakie czytałam pod wierszem... Cieszy mnie niezmiernie, że utwór porusza horyzonty myślowe i jest interpretowany na różne sposoby.

report |

Leszek Lisiecki,  

Nicki ma rację - namalowałaś kilka scen w kilku wersach... Super...

report |

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky,  

Wielokropek to swoists elipsa (wyrzutnia) – figura retoryczna – opuszczenie elementu zdania oczywistego ze względu na kontekst wypowiedzi (elipsa kontekstowa) lub ze względu na sytuację wypowiedzi (elipsa sytuacyjna), który przy odbiorze daje się zrekonstruować. Często występuje w postaci równoważnika zdania. W elipsie kontekstowej opuszcza się element, bądź elementy zdania, ze względu na kontekst wypowiedzi, przy czym bardzo ważny jest powód tego pominięcia. Najczęściej używana w mowie potocznej (skrót myślowy), a także jako środek artystyczny, umożliwiający kondensację treści i dynamizowanie wypowiedzi literackiej. Gigantyczny "Wielokropek" zawisł 30 grudnia 2009 nad ulicą Chłodną w Warszawie. Rzeźba została zainstalowana w miejscu symbolicznym - tamtędy w czasie II wojny światowej przebiegała "kładka", drewniany most nad aryjską częścią miasta, łączący Duże i Małe Getto. W ten sposób autorki Anna Baumgart i Agnieszka Kurant chcą przełamać tabu. Konceptualna praca podejmuje temat pamięci i upamiętniania. Bada współczesną tożsamość Warszawy, dla której podstawowymi kategoriami są pustka i nieobecność. II wojna światowa, w której zginęła jedna trzecia mieszkańców i prawie cała społeczność żydowska, położyła kres wielokulturowości miasta. Z pejzażu Warszawy zniknęła na zawsze architektura synagog, a z ulic dźwięk języka jidysz. Stąd wielokropek - neutralny symbol niedopowiedzenia, wycięcia z kontekstu. TYM WIELOKROPEK JEST W WIERSZU AGNIESZKI !!!

report |

Waldemar Kazubek,  

Kurczę - bez sensu - strzelacie z armat interpretacji a to przecież prosty jak pałka wierszyk. Błagam - bez zbędnych emocji. Robię sobie właśnie czapkę z gazety - będe tutaj Napoleonem.

report |

anett,  

A może by tak p. Hieronymus przestał kopiować? I dodał coś od siebie, a nie tylko ostatnie zdanie. "Pańskie" dzienniki byłyby godne podziwu, gdyby były pańskie, a jeśli nie są całkowicie to dobrze by było brać w cudzysłów.

report |

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky,  

"Ad vocem"Panno lub Pani Anett! Uwagi są zaiste cenne, choć Panna/Pani niczym tu na portalu nie błysnęła, oprócz ataku personalnego i banalnego komentarza pod fajną fotką... Idąc tokiem myślenia Panny/Pani, to każdy wyraz semantycznie pełny należy brać w cudzysłów... Może jeszcze zastosujemy tutaj cały warsztat pseudopisarski rodem z prywatnych uczelni pseudowyższych: przypisy (najlepiej co dwa zdania), bibliografia( co najmniej 60 pozycji i tylko literatura bezpośrednio cytowana), czcionki 14, 13 i 12, numerowanie stron bez pierwszej strony rozdziału, spacje, bez-spacje,spisy streści, rozdziały metodologiczne, przedmiot badań w świetle literatury, stan badań, analiza badań własnych w oparciu o ankiety, wstęp, zakończenie w formie wniosków, abstrakt, spis tabel, spis rysunków, aneks, oświadczenie o autorstwie, wersja cyfrowa na CD, program antyplagiatowy, dowód wpłaty opłaty za coś tam... no i mądry promotor, profesor Wiktor Traktor, przedmarcowa inteligencja, nieucwytny, pracujacy na 10 uczelniach... Na szczęście to jest blog, a jego formuła nie wymaga całego wspomnianego wyżej gówna... A ja, primo, nie publikuję tu jakiś odkrywczych wyników badań, zrobionych w oparciu o ankiety na populacji n=150; secundo - moja edukacja zakończyła się w 1983 roku na etapie dyplomu technika transportu kolejowego o specjalności ruch i przewozy, po dwuletniej kolejówce pomaturalnej... Panna/Pani Anett ma wyraźne zacięcie dydaktyczno-wychowawcze... Ile to razy człowiek słyszał (achtung!Biorę w cudzysłów): "Może tak byś, Borkowski, coś od siebie napisał?". A napisz coś od siebie, pisząc o takim syfie mentalnym, koszmarze licealisty, jak(achtung!Biorę w cudzysłów):"Piekno przyrody w "Nad Niemnem" Orzeszkowej", "Komizm "Zemsty" Fredry", "Wokulski-pozytywista czy romantyk" albo "Ludzie ludziom zgotowali ten los. Omów sentencję na podstawie znanych ci utworów literackich." "Dzienniki" to ja piszę w kajecikach, niebieskim lub czarnym atramentem, wiecznym piórem, do których to rzadko ktokolwiek ma dostęp. Tutaj mówię o swoich zainteresowaniach, fascynacjach, resentymentach czy dopowiadam jakieś treści ze swoich wierszy... Pamiętam z drugiej klasy liceum (III LO im Kopernika w Olsztynie, ul Gagarina, teraz al. Sybiraków), jak pan mgr Janusz Hutorowicz zwany Hutorem, na lekcjach biologii, w roku szkolnym 1978/1979, podawał nam definicję komórki. definicja ta brzmiała(achtung!Biorę w cudzysłów): "Komórka to najmniejsza strukturalna i funkcjonalna jednostka każdego żywego organizmu" oraz to, że(achtung!Biorę w cudzysłów) "jest to definicja Maxwella z 1957 roku". Są to rzeczy powszechnie znane, skoro nawet ja to zapamiętałem. Ale, według Panny/Pani Anett, nie dodałem tu nic od siebie, nawet ostatniego zdania, więc muszę brać wszystko w cudzysłów (co też uczyniłem), bo są to słowa Maxwella?, Hutora? Powinienem teraz zajrzeć do swojego zeszytu od biologii z drugiej klasy LO, ale niestety, nie ostał się... Tak to wygląda...

report |

Waldemar Kazubek,  

Piękna polemika, Voytku! Jeśli przyczyną pierwszą dla jej zaistnienia był wiersz powyższy (którego już nie pamiętam), to ja zaczynam lubić ten wiersz i wszystko co się z nim wiąże :)

report |

anett,  

Takie są zasady netykiety by brać w cudzysłów cudze zapiski, lub podawać źródło w postaci np. linku. A pański wywód czego i gdzie się Pan uczył mnie nie interesuje. Jestem czytelnikiem i nie zamierzam niczego tu publikować. A co do mojego banalnego komentarza - tak, był banalny, a resztę pozostawiłam dla siebie na temat zdjęcia chatki. Nie mam zamiaru wdawać się w polemiki z kimś, kto 'pozjadał wszystkie rozumy'.

report |

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky,  

Panno lub Pani Anett! Ciesze się niezmiernie, ze Panna/Pani tak myśli... Mnie nie interesują Panny/pani wywody i vice versa... By the way, co to za potwór językowy "netykieta"? Ale to temat dla poważnych językoznawców... Nie mamy sobie nic do powiedzenia i bardzo mnie to cieszy... Z leninowskim pozdrowieniem!

report |

Roland Fischbauch,  

tak najlepiej jeszcze stworzyć filozofie do tego bełkotu, przecież to zlepek kilku przypadkowych wyrazów ułozonych w słupek aby przypominało wiersz, nie przekonuje mnie nic w tym tekście

report |

Leszek Lisiecki,  

Rolandzie Fischbauch - nie wiem kim jesteś i nie będę polemizował ale przeczytałem - naprawdę niechcący i przypadkowo - kilka Pańskich hm... "komentarzy". Zgryźliwość i brak dobrego tonu niestety jest nieuleczalna chociaż wypowiedzi są pewnie na swój sposób szczere... Ale niestety akurat w tym przypadku nie świadczą pozytywnie o Pańskiej osobowości.. Każdy ma prawo tu się wypowiadać i nie ma ograniczeń w formie - ale brak kultury jest aż rażący. Nie pasuje Panu ten poziom - nie ma przymusu by tu się pokazywać...

report |

Roland Fischbauch,  

Leszek56- a co ma ocena tekstu do mojej osobowości ? Czy nie zauwazył Pan że ja się wypowiadam o tekstach ? co mam słodzić jak reszta skoro tekst jest mizerny ? skąd Pan się urwał ? tu jest portal literacki gdzie się ocenia teksty czy kółko gospodyń wiejskich na którym się tylko pitu pitu o pierdołach odbywa ? Skoro nie ma przymusu żeby się tu pokazywać to po co Pan sie tu pokazuje ? I na przyszłośc takie uwagi niech Pan sobie daruje bo co , gdzie i jak to ode mnie zalezy i niech Pan nie zapomina że tu sie teksty ocenia a nie komentujących

report |

Waldemar Kazubek,  

Kurzcę i tu Roland ma wiele racji!

report |

Leszek Lisiecki,  

Wiele - być może. Słodzić nie można bo cukrzycą grozi. Negatywne opinie są niezbędne, żeby utrzymać poziom i każdy ma prawo do wyrażania opinii. Pozostaje jeszcze kwestia taktu i dobrego smaku - w końcu jak sam pan podkreślił - to portal literacki. Każdą opinię można wyrazić na wiele sposobów a sposób jaki się wybierze - to już kwestia gustu... Może rzeczywiście nie warto wbijać się w takie polemiki...

report |

Marzena Przekwas-Siemiątkowska,  

Komentujcie wiersz, a nie komenatrze, bo ja też sobie zrobię czapkę!

report |

Waldemar Kazubek,  

Halo, halo, kochana - toż to polemika!

report |

gabrysia cabaj,  

i kto to mówi? Nicki? to ta, która zablokowała mnie, bo śmiałam odnieść się do JEJ, (boże uchowaj) wiersza

report |

P,  

oooo gezzzaz :)

report |

Marzena Przekwas-Siemiątkowska,  

Gabrysiu, zablokowałam Cię , z dobrze znanego Ci powodu i nie odwracaj kota ogonem,a tym samym nie prowokuj mnie, bo nie wdaje się w pyskówki.Pozdrawiam

report |

gabrysia cabaj,  

bo nie chciałam na twoją prośbę usunąć komentarzy????????????

report |

Marzena Przekwas-Siemiątkowska,  

no, cóż każdy ma prawo do własnych interpretacji - widocznie dla Ciebie dzień bez kłótni dniem straconym- zaproponował wyzerowanie komentarzy i Twoich i moich i tym samym zgodę, ale skoro traktujesz, to jako kartę przetargową, to udowodnienia czegoś, to Twoja sprawa, ja nie dam się wciągnąć w takie szrpanie....sorry, niewłaściwy adres....

report |

Marzena Przekwas-Siemiątkowska,  

zaproponowałam* szarpanie*

report |

Darek i Mania,  

a wiersz powoli odpływa niewidoczny we mgle komentarzy

report |

Leszek Lisiecki,  

No i rozpętała się burza - ostra i całkiem duża...

report |

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky,  

Agnieszko! Przepraszam CIE za wszystko, co nie dotyczy Twojego wiersza w tych komentarzach, za całą tę burzę... W imieniu wszystkich tutaj...

report |

ppaschke,  

Dobry tekst ... rozszarpany formą zapisu na strzępy! Sens absolutnie czytelny i bardzo trafiający do mnie ! Pozdrawiam...

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Izo dotknęłaś prawdy. Agnieszko przyszłam z ogrodu --wskoczyłam w za duży sweterek i tak mi dobrze czytając Ciebie:)

report |

gabrysia cabaj,  

agnieszko, zajrzyj do mnie, bo nie mogę podpiąć się do Twojego wiersza, gdyż już masz tam jedno podpięcie, a coś mi się zdaje, że moja dzisiejsza noc, to odpowiedź i na ten wiersz i na polemikę pod nim, a może tylko mi się tak wydaje? nie wiem....pozdrawiam serdecznie

report |

Withkacy,  

bardzo udany wiersz

report |

Ustinja21,  

Bardzo pozytywnie :)

report |

agnieszka_n,  

dzięki ;)

report |



other poems: *** (Cheers), blisko, ***(folder spam nie zawiera wiadomości), *** (deja vu), larum., prosto w hasztag, ***(miejsca), *** (istotnie), Węzły, deseń, *** (nie ma takiej mocnej wódki.), *** (kiedyś), zależność, *** (Capricornus), ***(życzenie), na dwa, jak kobieta, legenda, * * * (do), mantra, * * * (mijanie), ab ovo, żart, dobrej myśli, trauma, pocztówka z miasta grzeszników, in memoriam, dzieci na schodach, mój, dom zawsze będzie domem, kalambury, * * *, nie wiem jak to powiedzieć, mimo wszystko, w obawie przed mijaniem, rozsupłanie, wysiedleni, oczekiwanie, souvenir, adoracja, flash, jabłko na grzbiecie, dwa, marzec, Panaceum, rocznica, wszystko będzie dobrze, kroki, przypadłość, atelier, bo to są takie urodziny, pojednanie, szetland, azyl, melanie, zimne ognie, AUKCJA, tyle mogę, "posłuchaj..., parafina, znam ptasią głowę, białe ramiona i brzuch*, w zimnym nie mieszczą się znaki interpunkcyjne, w dzień gdy najsilniejsza światła moc są słowa, których nigdy nie wypowiem*, * * * (dziewczyna maluje obrazy.), bo może powiesz mi coś jeszcze, gra, wnuczka, akt, zamioculcas, wytłumienie, plecionka (2), plecionka, opowiem wam, z listów do ojca, wieczór, pierścionek, huśtawka, deska, tuli - pan, pasażerka, bez dalszego ciągu, dzień jak nauka latania, to zabawne jak nic nie znaczyłby świat bez miłości.*, szkice ołówkiem (15), pauza, kiedy kombajn przejeżdża przez głowę, jabłoń, dolny rejestr ciszy, wiśka misiakówna, dzień babci, bez znaczenia (ekfraza), ryżowe pola., amplituda, przyjaciel z dzieciństwa, nie mów nikomu, `kiedyś tam będziesz miał dorosłą duszę...`*, flet, wygnańcy, po, o szczęściu trzeba milczeć., przez, ..., choroba sieroca, do ciebie (na, na, na...), bla bla, tup tup, wyryte w niemocy, jesień na paliatywnym., z monologów. pod wodą., z monologów. na łące., z monologów. w lesie., * * * [kiedy płaczesz, nigdy na mnie nie patrzysz], krótka refleksja bez tytułu, szkice ołówkiem (14), szkice ołówkiem (13), na web na szyję, kiedyś znowu kupię żółte tulipany*, tytuł wymyślisz sam, * * * (niewypowiedziane), somalijka, koda., anka - prolog., powrotny, bezsen(s), * * *(kamienie mogą się przytulać), szkice ołówkiem (12), szkice ołówkiem (11), szkice ołówkiem (10), szkice ołówkiem (9), szkice ołówkiem (8), dominik*, szkice ołówkiem (7), szkice ołówkiem (6), szkice ołówkiem (5), szkice ołówkiem (4), szkice ołówkiem (3) - wersja 2, szkice ołówkiem (3), szkice ołówkiem (2), szkice ołówkiem (1), HAIKU - próba (1), krzyże przy drogach wyrastają niezależnie od deszczu., * * * [podobno każda starzejąca się kropla upada,], * * * [z listów pożegnalnych] /wersja 2/, * * * [z listów pożegnalnych], parasolnicy (ekfraza), wiersz napisany od rana, * * * [każda nieobecność...], * * *[choć mam głęboko wrośnięte korzenie], dopiski w księdze rodzaju, przy kuchennym stole,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register