|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (229) Prose (3) Diary (5) Photography (7) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (50) | |
gorącą łuną wschodzi świt
nad głuchym miastem
wszystkie odcienie
nieba miesza w jednej szklance
przecieram oczy
choć tak bardzo boję się
popatrzeć
mieści my
w dłoniach
wielkie zawsze
skronie pachną wilgocią
i deski w podłodze rozprężają się
przechodzisz przez próg
01.04.2011
Ten też do rozpłynięcia - czasem się rozpływam:) świetna szklanka.
report
...wybudzanie się po jakimś koszmarnym śnie,Agnieszko jak najszybciej przejdź przez ten próg...,tak oczywiście...,
report
magiczna moc snu albo powolne wybudzenie -zaciekawił
report
bajecznie.
report