|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (426) Proza (10) Dziennik (159) Grafika (3)
Pocztówka poetycka (17) O autorze Znajomi (84) | |
wygląda na to, że ludzie znikają. wchodzą w zakręt i nigdy więcej nie pojawiają się na tej samej drodze. próbuję zapamiętać ich twarze, z czasem jednak i one /jak miłość/ zamieniają się w szelest papierków. mam niewiele fotografi, na których jesteśmy. nie lubię. martwych pamiątek, dowodów na zapomnienie. a przecież zmysły wyczuwają na odległość. staram się odszukać w nich żywych drobin. smak na języku, zapach unoszący się w bezwietrznym miejscu. bukiety melancholijnych maków, których nie sposób upiąć.
wrócę do okna. wyglądam jak spikerka zapowiadająca samotność. przypominającą deszcz o poranku, kiedy jeszcze na chwilę pragniesz wtulić się w ramiona kochanka. i nagle, z pierwszym prześwitem dnia pojmujesz, że był tylko cieniem po twojej stronie słońca.
niestety, ludzie mają to do siebie, że znikają. i choćby co nie można ich zatrzymać. czasem nie wolno.
zgłoś
czasem.
zgłoś
nigdy nie wchodzimy na tą samą drogę //:)
zgłoś
oj zdarza się :)
zgłoś
:) "w bezpiewtrznym miejscu" i "wrócę do okna. wyglądam jak spikerka zapowiadająca samotność" - są chyba dwojgiem oczu tej historii, która odwraca się na pozór, bo Eurydyka jest tu wobec Orfeusza, który odszedł. "Dwojgiem oczu" w znaczeniu takim, w jakim mówi się o "oku" cyklonu i na jego wzór, o "oku wiersza". I tak, jak mówi się o "jądrze ciemności", myśli o pestkach owoców, i o "mieć na coś lub na czymś oko" itp. itd. Interesująco.
zgłoś
P.s. "wygląda na to, że ludzie znikają". Ano. Wygląda. Tyle że chyba raczej jakże mało kto i co jest tylko tym, na co wygląda :) Pozdrawiam.
zgłoś
zostawiłam otwartą furtkę, tym "wygląda na to". można by się raz celnie pomylić. dobrego iss :) fajnie że Cię tu mam
zgłoś
wiem-czuję:) dobrego i Tobie, i Tobie, Is :)
zgłoś
Niech Orfeuszowi Dziennikowi i Tezeusz sprzyja :) http://www.youtube.com/watch?v=VFfupp2-_kc
zgłoś
dziękuje on i ona :)
zgłoś
yhm. proszę najpiękniej, jak potrafię :)
zgłoś
ludzie znikają, bo ulatniają się emocje, to uproszczenie, bo jest jeszcze wiele innych czynników, ale ten jest najważniejszy
zgłoś
z mojego punktu widzenia nie tyle się "ulatniają", ile zmieniają w co innego, w inne emocje, lub nieemocje. z możliwościami z pokrewieństwa z prawem zachowania masy, tyle zmodyfikowanym przez otwarcia ;)
zgłoś
no dobrze, doprecyzowałaś mnie :) ulatniają jakieś konkretnie i zmieniają w co innego. Przecież nic w przyrodzie nie ginie :))
zgłoś
:) aha, aha, i tu się spotykamy: ba, nie tylko nic, a i coś - tak samo jak nic - w przyrodzie nie ginie
zgłoś
he he na przyszłość zadbam o aptekarską precyzję w rozmowach z Tobą Isso ;)
zgłoś
ajtam, ajtam, damy radę może i z precyzją przeznaczenia ;d ;) http://www.youtube.com/watch?v=AnZETw3dMKw
zgłoś