|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (426) Proza (10) Dziennik (159) Grafika (3)
Pocztówka poetycka (17) O autorze Znajomi (84) | |
kiedy płacze kobieta to jakby sznur pereł
rozsypał się na piersiach kiedy płacze kobieta
jakby rozpękł diament na tysiąc półświatków
każdy chce być kiedy płacze kobieta
nie wierzy że przez strach bo jest bezsilna
niebeznadziejna kiedy staje się częścią tej rzeki
kiedy płacze kobieta a przecież płaczą wszystkie
twój czas upływa
kiedy płacze mężczyzna/ nigdy się nie przyzna//
zgłoś
nie musi, to ze łez nie widać nie znaczy że ich nie ma
zgłoś
mężczyzna nie płacze/ odkłada kamieniem...
zgłoś
...
zgłoś
ile słonych rzek na mojej planecie..
zgłoś
nie wolno zasalać rzek...
zgłoś
są rzeki od źródeł już słone..
zgłoś
sól opada na dno, zawsze, byle jej nie wzburzyć, tej rzeki
zgłoś
wszystkiego nie jesteśmy w stanie przewidzieć :))
zgłoś
na szczęście :)
zgłoś
przypomniał mi się, pod wpływem tego wiersza, jeden z moich pierwszych, Marzenko - wkleiłam pod Leszka fotografią - dobrego dnia
zgłoś
piękny jest.. :*
zgłoś
kiedy kobieta płacze - nie zawsze łzy wypływają, są krasy tak wypłukane..
zgłoś
"kiedy płacze kobieta / jakby rozpękł diament na tysiąc półświatków". Reszta tekstu brzmi po prostu jak próba empatii, wpisująca płacz w znane powszechne doświadczenie. Natomiast zacytowana część jest intrygująca jako rozpoznawanie świata. Przy czym w moim świecie nie hierarchizuje się tych dwóch opisów w kategoriach "gorszości" i "lepszości". To znaczy, nie zamierzam twierdzić, że cytat jest "lepszy" od jego otoczenia, choćby tak wyglądał koment. P.s. Ciekawe, im dłużej świadomie pracuję nad nieocenianiem, bo jestem za słaba na sport "rzut kamieniem", tym częściej spostrzegam, jak niezmiernie trudno znaleźć dla takiej postawy jasne komunikaty: jakby konieczność przypisywania bezwartościowości była wrośnięta w język.
zgłoś
p.s. to znaczy w sam język, w jego kody.
zgłoś
nagadałam się ale jednak skrócę do jednej myśli, podoba mi się ten tekst w formie powtórzeń, z wiersza ma tylko jeden wers, wiem to. szkoda tylko że je gubię, kiedyś obiecałam sobie wyłuskać owe i stworzyć coś naprawdę, ale wtedy będzie to pisanie korekcyjne, wiem że to konieczne, ale na razie jeszcze emocjonalnie niemożliwe, dobrego issa
zgłoś
:) Is, bez "szkoda", ja Cię proszę. Niechaj sobie będzie, jak chce. Byle bez "szkoda" ;) dobrego [i snickła]
zgłoś
;)
zgłoś
wzruszjący bardzo:)
zgłoś
dzięki Jerzyku :)
zgłoś
kiedy płacze kobieta...to tak cicho...że aż niebo słyszy...
zgłoś