14 września 2012

dziennik

Istar
Istar

koniec końców

śnią się - nieustannie
płaczą żalem czarniejszym od nocy
w którą przebrały się ich matki

choruję od piersi
nie mogę was zatrzymać
nabrać miłości jak wody
płynąć od brzegu do brzegu
- nie jestem rybą

jestem kobietą z łuską w oku

alt art
14 września 2012 o 11:27

marzę, ża kiedyś zamiast nokturnu capriccio..

zgłoś

alt art
14 września 2012 o 11:28

że

zgłoś

Istar
14 września 2012 o 11:30

nie marz się

zgłoś

alt art
14 września 2012 o 14:41

a tak mnie jakoś czarna żółć zalała..

zgłoś

pizzaboy
14 września 2012 o 14:42

aż pozieleniałeś ;)

zgłoś

Konrad Redus
14 września 2012 o 14:04

przynajmniej karpia nie wytykasz innym, dobrego :*

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2012 o 16:08

jesienią opada;)

zgłoś

Istar
14 września 2012 o 21:10

co takiego? :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się