26 stycznia 2014
26 stycznia 2014, niedziela ( o co ten strach )
o wodę, że jej nie ma, że płynie tak sobie
gdyby człowiek rodził się dorosły, z doświadczeniem przypisanego mu życia,
stałby się kiedyś szczęśliwym dzieckiem. każdy dożyłby szczęścia.
i kochałby pierwszy raz jak ostatni. i ostatni raz jak dziecko. bez stawiania warunków. kochałby człowieka nie obraz, zmyślony z pragnień. bo czego pragnąć jeśli miało się wszystko na co się zasłużyło. wystarczy pozbyć się złudzeń. w pewnym wieku złudzeń już nie ma. jest czysto. biało. od nowa. chociaż najbliżej końca.
17 stycznia 2026
wiesiek
17 stycznia 2026
sam53
17 stycznia 2026
tetu
17 stycznia 2026
dobrosław77
17 stycznia 2026
violetta
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
wiesiek
16 stycznia 2026
smokjerzy
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
smokjerzy