Istar

Istar, 22 january 2018

coś optymistycznego

na przykład, że schody nie pną się w górę
kiedy schodzimy w dół, albo, kiedy słoń
przebiegnie drogę, dziecku, które nie wierzy
w słonie. z radości zaczyna słuchać 
co do niego mówią - teraz nie będzie
bolało, a nawet jeśli, minie.
jest takie miejsce w szpitalnej kuchni, 
przy oknie, przez które widać drzewo,
i to drzewo - wcale nie trzeba dobrze 
się przyjrzeć, wygląda jak smok co zionie 
kiedyś myślałam, że to zły smok,
teraz wiem, że to drzewo.
a smoka nie ma


number of comments: 7 | rating: 0/6 | detail |


Istar

Istar, 9 january 2018

...

nigdy nie było okazji, żeby porozmawiać
między nami najpierw droga, później próg
tak trudno było wejść, kiedy środek leżał
zawsze po jednej stronie
ptaki więdły, tak bardzo opuszczonych głów
nie widziałam odkąd ojciec zaprowadził mnie
nad trumnę i zapytał, czy wiem co to śmierć
okazało się, że wiedziałam, więc już od zawsze
prześladuje mnie jego wzrok, wypełniony
moim wnętrzem - tak mam, kiedy zaglądam
głębiej od kogoś, kto szuka odpowiedzi

nigdy nie było okazji, żeby się przytulić
ten kto rozpalił ogień, spłonął,  popiół się
wzniósł i nawet nie wiem kim byłeś
nigdy nie było okazji, by przestać wierzyć
a jednak, na ostatniej stronie nie ma wielu
słów, tylko, że to koniec


number of comments: 10 | rating: 0/8 | detail |


Istar

Istar, 23 december 2016

Przed Wigilią

a więc to tak. 
i nie odbierasz kiedy dzwonię. 
zaczekaj, jeszcze nie, przecież
to będą smutne święta
najbardziej dla sikorki, 
która mieszkała pod twoim łóżkiem,
i nikt w nią nie wierzył, a teraz
już jej nie ma.
gałązka świerku między książkami,
wciśnięty klawisz enter, jakbyś miała
zaraz wrócić. tylko wyszłaś do łazienki, albo 
na schody, bo pies szczeka. poszłaś wyjrzeć 
przez okno, zobaczyć czy róże nie marzną i 
czy las stoi - jakie to głupie - pisać o lesie
kiedy do człowieka dotarło, że nie wrócisz.
a na ławce przed Twoim domem, siedzi Janek,
ten od Pyżalskich. przyniósł jajka i kurę na świąteczny
rosół. Twoja córka wychodzi, a on mówi: dziecko,
jeść trzeba, żyć trzeba, spójrz jaki piękny widok
i wskazuje ręką na drzewa.

Gabrysiu, las szumi, że cię będzie pamiętał


number of comments: 3 | rating: 0/9 | detail |


Istar

Istar, 21 december 2016

Pogrzeb

Jutro pogrzeb Gabrysi Cabaj. 

Od kilku dni chcę coś powiedzieć, napisać, ale nie znajduję słów.
Gabrysia powiedziałaby - nie musisz, słonko, nie musisz nic mówić, to się wszystko rozumie samo przez się. Być może poprosiłaby o wiersz. Kiedyś napisała do mnie: ciągle czekam na Twój najlepszy.
Przepraszam Gabrysiu. Nie zdążyłam. Kilka tygodni temu poprosiłam ją, aby pozwiliła mi zadzwonić do siebie. Nie zgodziła się. Czuła się już bardzo źle. Napisała wtedy: "Marzenko, zawsze jesteś w mojej pamięci, i wtedy, gdy piszę o moich córkach, również jesteś tą cząstką najbliższą."

Gabrysiu. Jesteś moją, naszą, wielką stratą. Byłaś moim bijącym
sercem, kiedy wszystko we mnie wydawało się milknie i nie chce ruszyć. Byłaś domem, do którego mogłam przyjść i zawsze stałaś w oknie, machając na powitanie.

Wreszcie Twoje wiersze,  mają tę wrażliwość, która usypia zmory albo budzi je w bezpiecznej odległości, tak tylko, bym mogła z nich zakpić albo pokazać im język.


Dobrze Gabrysiu, że zostały Twoje słowa. Ludzie kochają co do nich mówisz w swoich wierszach. Kochają Twoją wrażliwość i nigdy Ci tego nie zapomną.


Kochani, byliśmi kiedyś tu bardzo blisko. Jesteśmy. Dziś żegnamy Gabrysię, wspominając. Zostawiam Was z tą myślą.

Gabrysiu bądź z nami, chociaż pewnie już gdzieś tam szybujesz dziwiąc się szczęściu, i temu, że mogłaś zabrać miłość do tego co zostało na ziemi ze sobą.

Spoczywaj w spokoju.


number of comments: 9 | rating: 0/6 | detail |


Istar

Istar, 20 august 2016

...

a jeśli wiele w nas nieprawdy
i tylko zdajemy się pamiętać
twarze, imiona, miejsca
może ktoś nas nazywa,
woła inaczej jak matka
kiedy dzwoni jest taka smutna
z powodu nocy nie deszczu
deszcz ma tyle dźwięków
jak można nie słuchać deszczu

śmierć długo nie wraca
próbuje rozczytać 
twarze, imiona, miejsca
ale to wszystko nieprawda
nas już tam nie ma


number of comments: 0 | rating: 0/6 | detail |


Istar

Istar, 2 may 2016

...

odchodzenie jest szczególnym rodzajem prawdy. 
powoduje, że zbierając się do drogi - jeśli nie ma powrotu - 
nie dbamy co zabrać ze sobą, a jedynie co po sobie zostawić. 
jedni nie zgarną nawet okruchów ze stołu, pozwolą ptakom 
zamieszkać po nich. inni, każdą nić pajęczą zwiną i ułożą 
w pudełku, jak guziki, które odpruwa się od swetra, który
jest już na nic. są też tacy, co do końca nie mogą uwierzyć,
że idą. wszystko wokół na miejscu, te same obrazy, a oni
odchodzą poruszając tylko żywych. takim być nie chcę,
ani upartym, że jeszcze nie teraz, skoro to już będzie.


number of comments: 7 | rating: 0/13 | detail |


Istar

Istar, 29 april 2016

.....

wejść w słowo pozwolić
by klucz ramion otworzył
nas do krzyku 

nie zmieniać tych słów
modlić się przecierając
drewniane koraliki, do żył,
by poczuć jak Bóg krzyżuje drogi
byśmy nigdy się nie spotkali


number of comments: 3 | rating: 0/7 | detail |


Istar

Istar, 13 april 2016

...

to jeden z tych dni kiedy brakuje cię najmniej.
dzieci roznoszą woń mleka, aż staje
się nieznośna i muszę przestać gładzić brzuch,
bo wygląda jakbym rozmawiała z duchami.
nic nie poradzę na nieobecność ciał, kiedy
ich dusze są najodleglej i nie mogę wybrać
imion, bo noszą już czyjeś. 

to jeden z tych dni kiedy brakuje cię najbardziej.
już się stało i nie mogę nawet pomyśleć, że wrócisz.
więc opowiadam im, że pewnie umarłeś, lecz bez
wiary w niebo twoja dusza istnieje w ciagłym zadziwieniu 
- jak pył, zapach, niedostrzeżenie. coś tak małego,
że nie wiem jakich uczuć mam doznać by to dostrzec.


number of comments: 3 | rating: 0/9 | detail |


Istar

Istar, 10 april 2016

...

mam dość krzyży. a jeszcze tyle ich
dotknę, zobaczę. to ptak czy złudzenie,
strach przed ukrzyżowaniem

zachód i wschód jednocześnie
nie jest już miejscem spotkań


number of comments: 3 | rating: 0/9 | detail |


Istar

Istar, 19 march 2016

...

otwieram kram z różnościami
miłość za przytulenie
jabłoń za pocałunek pod nią
wiklinowy kosz - jeszcze pusty -
za spotkanie na łące wedle traw
i aury muśnięcie za dotyk
iskrę za spojrzenie dwie iskry
kiedy nie będzie już mógł zapomnieć
i wróci


number of comments: 6 | rating: 0/11 | detail |



10 - 30 - 100  



Other poems: coś optymistycznego, ..., Przed Wigilią, Pogrzeb, ..., ..., ....., ..., ..., ..., prowokacja, ..., ludzie wierzą tylko przez doświadczenie czułości, ..., piersi matki, wiersz w kilku słowach, słowa, ..., deus ex machina, ..., do wszystkich którzy myślą że nie umarłam, ..., ..., ..., ..., ...., ...., zgubiłam etui na szminkę, ...., ...., ludzie do siebie mówią językami wielu, ...., Nes, jednak ich nie nazywam, ...., ...., ...., ...., ...., ...., ...., ...., ...., ciszej nie mogę, ...., ...., ..., ..., ..., ...., boję się milczeć żeby nie pisać., jutro zgaśnie światło, dziękuję, ..., w moim niebie będzie spokojnie, ..., ..., gdyby ktoś pytał, lata policzone, niepisanie, ..., ..., widzisz tyle na ile pozwala ci spojrzeć, migawka, ludzi nie wiążą obietnice., pustek, już tylko tyle, do kobiet, pudełko z pamiątkami, głupia, przyszła śmierć i zabrała, nie sen, gdyby nie miał skrzydeł, już tylko słychać, ..., starzeję, wszystko we mnie czeka., ten sam, to wszystko, mogę o nas pomyśleć, ..., jestem jak włókno, ..., za serce i wrażliwość, skakanka, kwestia wiary, nie mamy czasu szukać, dwadzieścia pięć lat, hej mała, bądźcie, przystań, dzień dziecka, stypa, Piotr wraca do kraju, nie tytułuje się łez, tik tak, dwa wiersze na raz, przyśnij się, nic nie wiesz, tak, chcę, zostań, opis, obejrzyj się, niespotkanie, pooranek, szare dusze nie idą do Boga., nikt nie czeka, bez przekwita., sztuczne kwiaty, choroba, refleksja, czyj ten żal, boję się, że umrę nie z miłości, sens, czytam, już tylko one, nie bójcie się moich wierszy, kim jestem, wiersz, który ujawnia, wiersz, który chowam, ***, rozdrażnienie, otwarcie, sztafeta, odpowiedź, koniec końców, nie rosnę, wspomnienie, niekiedy, wiosna przyjdzie i tak, z cyklu, będzie o łupaniu orzechów, postanowiłam być, pożegnanie, dno którego nie widać, dodaj wiersz, empatia, imitacja, verte, pożegnania dotyczą tylko żywych, lincz, trik tak, do taktu, poeci tworzą dla poetów, objąć, nie rozumem, brzegiem, wszystko już było, dotyk przez słowo, kobieta niekochana przestaje nią być, monolog,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register