dzieje się tak gdy z mgły wynurzają się
ciężkie i powoli
te których nigdy nie przykryje woda
tafla przełożona lodem
lśni na powierzchni
nabiera chłodu jak woni
coraz głębiej słowa
koniec świata przebiegł jeszcze szybciej wręcz niezauważalnie, istnieje domniemanie że już się skończył a to co jest to tylko projekcja mózgu w czasie agonii- wszak orzeżywa w jednej chwili całe swoje życie na nowo wykorzystując 100 możliwości:)))
koniec świata skończył się nim się zaczął :)) a wiersz przedni :) choć zimny, czuję się w nim tak jakbym wynurzyła z zimnej wody, by złapać jeszcze zimniejszy łyk powietrza, ale jednak na brzegu :)
Miałem myśl...ale uciekła/ coś tam coś tam o prawie zachowania ciepła:)))
zgłoś
gadaj :)))))
zgłoś
a nie powiem:)))- zapomniałem/ czmurymz mgłą wymieszać chciałem/ doprowadzając do zwarcia/ i ciepła od tarcia:)))
zgłoś
:)))
zgłoś
lodowato, lecz...
zgłoś
a taka myśl mi przebiegła na koniec świata :)
zgłoś
koniec świata przebiegł jeszcze szybciej wręcz niezauważalnie, istnieje domniemanie że już się skończył a to co jest to tylko projekcja mózgu w czasie agonii- wszak orzeżywa w jednej chwili całe swoje życie na nowo wykorzystując 100 możliwości:)))
zgłoś
koniec świata skończył się nim się zaczął :)) a wiersz przedni :) choć zimny, czuję się w nim tak jakbym wynurzyła z zimnej wody, by złapać jeszcze zimniejszy łyk powietrza, ale jednak na brzegu :)
zgłoś
to wpływ arktycznych mrozów za oknem:)))- Marzenko poprosimy o coś ciepłego!:))))
zgłoś
postaram się... na jutro :)))
zgłoś
jutro to już dziś:)))))
zgłoś
:)) wieczorem będę miała motywację ;))))
zgłoś
Faktycznie, mroźno dzisiaj było. Ładny wiersz, podoba się. Pozdrawiam.
zgłoś
musiałem uszankę wyciągać, powoli nadchodzi kolędy czas:)
zgłoś
pozdrawiam :)
zgłoś
dużo lodu w ostatnich wierszach na Trumlu :) Odczuwalny -:) Ciepełko przesyłam dla Ciebie :-)
zgłoś
serdeczności boseńka :)))
zgłoś
lód wiosną pomału odtaje/ cóż z tego gdy serce/ wciąż w lodzie zostaje//:)
zgłoś
kirke radzi bym przywiazał się do masztu, a uszy zatkał woskiem..
zgłoś