ona
Jesteś niemądra
Potykasz się o ten sam kamień
Odchylasz tę samą gałąź
Zapalasz to samo światło po zmroku
Kamień odsuwa senność
Gałąź odkrywa słońce
Światło cień w lustrze
Znajdź górę przed którą przystaniesz
Drzewo którego nie obejmiesz
Ciemność przez którą
Isko, coś mi mi z tym 'te same' zgrzyta/ moim skromnym zdaniem powinno być 'to samo'/ miłego dnia/ pozdrawiam/:)
zgłoś
oczywiście że tak! dziękuję :)
zgłoś
w ostatniej skończyłbym na ciemności ...."przez którą zobaczysz"...do kosza!...pozdr:)
zgłoś
nie krzycz samie... zostanie jak jest, pozdrawiam :)
zgłoś
Zbędne powtórzenia, wiersz do gruntownej poprawki stylistycznej, aczkolwiek bardzo ciekawe myśli i warto nad nim popracować. Nawet mam na niego swój własny pomysł, ale nie jestem odpowiednią osobą do ingerowania w treść. Poczekam, aż Ty postawisz swoje piętkno, bo pisać potrafisz znakomicie co oboje wiemy. Pozdrawiam, P. :)
zgłoś
nie wiem czy potrafię, dla mnie wydawał się skończony, powtórzenia konieczne, ale przemyślę Twoje uwagi skrzypku
zgłoś
To jest właśnie wizja autora, ja nie mam kompetencji się mieszać, to tylko kwestia smaku ;)
zgłoś
nie mniej jestem bardzo, bardzo ciekawa Twojej wersji, nalegam :)
zgłoś
Jesteś niemądra. / Potykasz się o ten sam kamień / Jednaką gałąź / / Wciąż zapalasz światło o zmroku / Senność / Przez gałęzie przebija słońce / Światła cień w lustrze / Odnajdę / Górę przed którą przystaniesz / Drzewo którego nie obejmiesz / I ciemność w której dojrzysz … P.
zgłoś
tak.. nie mój styl, albo coś czego muszę się jeszcze nauczyć. Dziękuję skrzypku :) I szkoda, wielka szkoda...
zgłoś
Każdy ma swoją drogę i to też jeden z uroków twórczości, nikogo nie ogranicza. Wiedziałem, że to nie Twoja bajka, ale nalegałaś więc podałem swoją wizję. Czego szkoda Istar?
zgłoś
Właśnie, każdy ma swoją. Siłowałam się w stylach które mi proponowano. Nie potrafię tak pisać. Ale chcę nauczyć się robić lepiej to co już potrafię. Dobrego skrzypku, na resztę pytań zapewne znasz albo znajdziesz odpowiedź.
zgłoś
:))
zgłoś
hej hej Zuzanko :)
zgłoś