1 października 2012

dziennik

Istar
Istar

krótki tekst o racji życia i przewadze śmierci

dla mnie

proszę abyś potajemnie
po kryjomu wyszedł oknem
uchylonym w sam raz na ciebie
wiem że stare kości złotrzeszczą
ale nikt nie uwierzy nie uwierzy
że chcesz wybrać się do niej
 
a jak już położysz głowę
blisko bliżej mojej
miękko ciepło pachnąco
kiedy to było – powiesz
nie wiem - odpowiem
lubię kiedy bywasz
to pamiętam – powiesz
pamiętaj - odpowiem

dokądkolwiek się wybierasz
jestem pewna że byłeś tu
w najważniejszej sprawie

jeśli tylko
1 października 2012 o 16:34

wywołuje refleksje, jeszcze tu wrócę, bo ymaga czasu, dla mnie :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
1 października 2012 o 16:35

...byłam i zjadłam kotlety...:)

zgłoś

Istar
1 października 2012 o 16:38

kochane :) starość to nie radość, refleksyjnie... :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
1 października 2012 o 16:39

...kochana :)))

zgłoś

Istar
1 października 2012 o 16:42

daj Boże, bo jak nie, to na cóż mi żyćjQuery171036285997182130814_1349102562042 :))))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
1 października 2012 o 16:43

...żeby kochać, przecież...:)

zgłoś

Istar
1 października 2012 o 16:55

i kochaną być :))))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
1 października 2012 o 16:56

...sama już nie wiem co większą radość daje...:)

zgłoś

Istar
1 października 2012 o 16:58

tu nie ma wyboru :))))

zgłoś

Lady Ann
1 października 2012 o 18:18

cień...

zgłoś

Istar
1 października 2012 o 18:23

jeszcze nie teraz

zgłoś

Wieśniak M
1 października 2012 o 20:19

ach gdybym to był ja/ to nie ma takiego okna/ żeby się uchylać:)))

zgłoś

Istar
1 października 2012 o 20:30

ach, gdybyś to był Ty// zostawiłabym otwarte drzwi :)))

zgłoś

deRuda
1 października 2012 o 20:20

jesteś znakomita Istar!!!!

zgłoś

Istar
1 października 2012 o 20:30

dorotko.. dziękuję :)

zgłoś

Ania Ostrowska
1 października 2012 o 21:51

pierwszorzędny wiersz moim zdaniem, tylko - mimo iż podejrzewam, że to celowy zabieg - muszę powiedzieć Marzenko, że "potajemnie" przy "po kryjomu" mi nie leży :(

zgłoś

Istar
1 października 2012 o 21:54

hmmm. Aniu.. muszę to przemyśleć, bo jak słusznie zauważyłaś to celowy zabieg :)

zgłoś

Bazyliszek
1 października 2012 o 21:53

super Istarku:)))

zgłoś

Istar
1 października 2012 o 21:55

dziękuję Bazyliszku :)

zgłoś

gabrysia cabaj
1 października 2012 o 22:03

tylko dlaczego w dzienniku?

zgłoś

Istar
1 października 2012 o 22:05

nie miał aspiracji na wiersz...

zgłoś

gabrysia cabaj
1 października 2012 o 22:07

oj, chyba kokietuje, Marzenko - sposób zapisu mówi co innego:)))

zgłoś

Istar
1 października 2012 o 22:10

pisałam go z dedykacją, nie był wierszem, był myślą, ale tak go zaczęłam zmieniać i zmieniać..aż stał się nim :))

zgłoś

Hania
2 października 2012 o 13:11

Cieszę się , że przyda się Jurkowe okienko:)

zgłoś

Istar
2 października 2012 o 13:49

i ja :))

zgłoś

ezo**
2 października 2012 o 14:02

w ogóle nie potrafię komentować. a Twoje teksty bardzo mnie poruszają. wybacz więc, jeśli zostawiam tylko punkcik...

zgłoś

Istar
2 października 2012 o 14:14

Twoje słowa bardzo wiele dla mnie znaczą, nie jestem dobra dla swoich tekstów, mam wrażenie że prawie każdy łamie się w jakimś miejscu, oszukuje mnie bo chciałam coś wyrazić inaczej a brakuje mi kompetencji... dziękuję ezo :**

zgłoś

ezo**
3 października 2012 o 11:18

z tym brakiem kompetencji pozwolę sobie zupełnie się nie zgodzić :*

zgłoś

ApisTaur
2 października 2012 o 14:25

zanim wyjdę roztrzeszczony/ przez okno wspomniane/ to zapieję jak ten kogut/ w kurniku nad ranem//;)

zgłoś

Istar
2 października 2012 o 17:48

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się