|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (426) Proza (10) Dziennik (159) Grafika (3)
Pocztówka poetycka (17) O autorze Znajomi (84) | |
przystanek
na którym wsiadłam tamtego dnia do autobusu
już nie istnieje
posadzili drzewo przez rok urosło tak bardzo
przypisują mu starość a przecież widzę
korę ma miękką i liście płoche
chciałabym mieć jego pewność
że się nie zgubię nie odejdę
stoi też ławka
kto ustawia puste ławki pod drzewem
zresztą wszystko jedno
i tak jest nam nie po drodze
puste ławki zapraszają by przysiąść, choć na trochę, zaczerpnąć tchu, ostudzić rozpalone policzki, poukładać w plecaku by nie uwierało w drodze :)
zgłoś
Aniu :)
zgłoś
pewne rocznice nie powinny się ochodzić...:)))
zgłoś
szczególnie jak są niepewne....:)
zgłoś
godzinę temu przepuszczałem meleksa z nową, a już pustą ławką; kto stawia ławki, gdy zmierzcha lato..
zgłoś
nadzieja alt, nadzieja :)
zgłoś
wiersz
zgłoś
może
zgłoś
wiem, nie traktujesz tak tego
zgłoś
bardzo bym chciała..
zgłoś
rocznica z nadzieją na lepsze pojutrze ...
zgłoś
:)
zgłoś