|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (426) Proza (10) Dziennik (159) Grafika (3)
Pocztówka poetycka (17) O autorze Znajomi (84) | |
leżałam dziś w pościeli z nie byle kim
Krystyna od jakiegoś czasu nie farbuje włosów
wino o czwartej czterdzieści pięć
jest mocniejsze nie tylko z powodu koloru
mówiła o rzeczach z uniesioną dłonią
jakby odważała ilość płynu który
trzeba wlać do ust po każdym słowie
nie wiem po co tam przyszłam
znamy się tylko z odległości widowni od sceny
ale napiszę do niej
i o włosach które jej nie zmieniły
Krystyna odpisała:
o 4.45 spałam spokojnie, nic się nie działo
podobnież kolor wina mocniejszy przez przemijanie..
zgłoś
prawda
zgłoś
to nie ja; to Ania O.
zgłoś
po włosach Ich poznacie:)))
zgłoś
ha :))))
zgłoś
ależ umiesz zaplatać słowa :)
zgłoś
mówisz, że to kosa..
zgłoś
tkająca opowieści :)
zgłoś
:)
zgłoś
nie Kryśka a Krystyna:)
zgłoś
dzięki G. :))) to ważna różnica :)*
zgłoś
latem była u nas z monoramem, warto jej słuchać:)
zgłoś
pewnie w Białej Bluzce ;) serdeczności Jerzyku :)
zgłoś
oczywiście w białej Istar jej bardzo twarzowo, miłego:))
zgłoś
Behemot?... zagrajmy na moich warunkach... ...bierz co chcesz... Kenzo Jungle Elephant... ...Little Black Dress...chustę Eleny... ...gram o zapach marcowych migdałów... ...o białą bluzkę... ...miejsce... ...balkon... ...czas... ...środek nocy... ...a teraz... ...a kysz... ...a kysz... ...a kysz...
zgłoś
...tak rozmawiałam z Krystyną i czarnym kotem...zaraz po Białej Bluzce...
zgłoś
...chciałam Jej powiedzieć, że papierosy szkodzą...sama zapaliłam...
zgłoś
po Białej Bluzce czekałam na nią do późna, ale nie zapomniała
zgłoś
...dla Niej i dla Agnieszki włożyłam białą bluzkę do teatru...obie bliskie mojemu sercu...jak tamta bluzka mojemu ciału...
zgłoś