15 czerwca 2013

dziennik

Istar
Istar

tęsknoty

podobno o tym żeby się urodzić decydujemy sami. ciągniemy los z nadzieją że trafi się niezły kawałek życia. zbiegamy po schodach z ostatniego piętra wprost do ogrodu. w najstarszym drzewie czas wyżłobił przejście. rodzą się gwiazdy, nic nie znaczące planety, pchły i święci. tam większość uważa że to zabawne nie wiedzieć. lecz kiedy źle się darzy wiadomo że los był ślepy albo nadpsuty jak śliwka która za długo wisi na drzewie i upiera się dojrzeć na ciemny fiolet, aż zaczyna marnieć i ropieć. zawieje, owoc spada na ziemię a ta bez skrupułów otwiera paszczę i po sprawie. 
myślisz, że nasz syn musiał się bardzo nudzić skoro wrócił. a ja uważam, że on tu na kogoś czeka. jest idealnym dzieckiem, takim z którego można być tylko dumnym. czasami spoglądając w lustro przypominasz sobie jak mało czasu zostało by pożyć - wtedy los naszego chłopca okazuje się pustym. to nieprawda. idziemy trzymając się za ręce. oczywiście większość się dziwi. jakie to szczęście że świat nas nie dotyczy. jesteśmy tu tylko na chwilę, dla niego.

Wieśniak M
15 czerwca 2013 o 19:08

nieprawda;)- wybieramy to nasze życie świadomi trudności. Tyle że potem nas przerastają:)))

zgłoś

Istar
15 czerwca 2013 o 19:13

no to ja chyba przegięłam ;)

zgłoś

Wieśniak M
15 czerwca 2013 o 20:20

Marzenko, nieprawda - razem:)))))

zgłoś

alt art
15 czerwca 2013 o 19:47

nie wierzę w nic nie znaczące pchły..

zgłoś

Istar
15 czerwca 2013 o 20:03

ja też

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
15 czerwca 2013 o 20:05

Przeczytałam :)

zgłoś

Jerzy Woliński
15 czerwca 2013 o 20:29

bywa, że z tęsknotami trudno sobie poradzić:)

zgłoś

zuzanna809
16 czerwca 2013 o 00:02

,,, też..." uważam, że on tu na kogoś czeka".... :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się