2 stycznia 2013

dziennik

Istar
Istar

Junior

jakbyś nie miał kąta
jeszcze wszędzie cię pełno

obudziłam ogród niech się przywita
/a mi rośnie huba na sercu 
nie byłam dobrym drzewem/
 
leż spokojnie pod wiśnią
a kiedy zobaczysz królika
biegnij piesku biegnij...

agnieszka_n
2 stycznia 2013 o 17:48

Istar, rozumiem Cię doskonale - sami niedawno pożegnaliśmy naszą Suzi - roczną jamniczkę, którą wspominamy codziennie... :(

zgłoś

Istar
2 stycznia 2013 o 18:00

Junior był ze mną 17 lat

zgłoś

agnieszka_n
2 stycznia 2013 o 18:02

nasz pierwszy pies był z nami 16 ...

zgłoś

deRuda
2 stycznia 2013 o 18:11

pobiegnie napewno

zgłoś

Istar
3 stycznia 2013 o 07:43

tak

zgłoś

Magdala
2 stycznia 2013 o 18:13

piękny wiersz. wiem jak jest trudno w takiej sytuacji, przechodziłam to dwa razy. współczuję, Istar. :*

zgłoś

Istar
3 stycznia 2013 o 07:44

Maguś :*

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
2 stycznia 2013 o 20:15

Rozumiem niestety... Podpinam swój, chociaż już się łączy z wierszem Agnieszki -:)

zgłoś

Istar
3 stycznia 2013 o 07:44

dziękuję za podpięcie :)

zgłoś

Jerzy Woliński
3 stycznia 2013 o 16:25

nasz śpi już ponad 10 lat pod gruszą, drzewo to dobre miejsce dla pupili:))

zgłoś

Istar
3 stycznia 2013 o 18:30

:)

zgłoś

Bazyliszek
26 października 2013 o 01:49

wiesz Marzenko moja Biba tez jamnik jak Agnieszki, biegala za dzikimi kroliczkami i przynosila nam zywe, aby sie pobawic, nie wiem co tam w jej glowce, przeciez to mysliwiec:)))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się